Bo na stronie compensy trudno dotrzeć. Być może nawet nie ma. Ciekawe dlaczego.
Jeśli dobrze zrozumiałem wypowiedz Twoją i analityka powyższa klauzula może mieć charakter klauzuli niedozwolonej.
O ile łatwo podać podstawę do pobierania 0,75% wpłaty z tytułu zarządzania, czy też pobierania 9% wartości wpłat rocznych? (bo nie jest to dla mnie jasne), ale pobieranie opłaty za zarządzanie przez wiele lat po zakończeniu wpłat pachnie na odległość klauzulą niedozwoloną.
By dać prosty przykład - pojedziesz deo Warszawy na miesiąc, kupisz bilet miesięczny na sieć metra:-), a potem do 65 roku życia na podstawie regulaminu metra musisz kupować bilety miesięczne:-)
przecież to totalny absurd.
po zakończeniu polisy - nie ma czym zarządzać.
wniosek jest prosty - każda polisa powinna w corocznym rozliczeniu podawać ILE wynosi jej wykup.
I jeżeli po 2/4 latach wpłat wartość wykupu dalej jest równa zero, to powinien to być sygnał do zastanowieniu się nad sensem inwestycji.
Oczywiście obok wartości wykupu w dniu rocznicy polisy, powinna być symulacja wykupu za rok, 5, 10, 15 i 20 lat. Bazodanowo to problem trywialny.
A gość by wiedział po 2 roku, że nie warto kontynuować - i lepiej stracić 12.000 zł nie kiedyś 41.000.
Wg mnie tego typu polisy powinny mieć maksymalnie 20 letni okres pobierania prowizji innych niż za administrowanie i ryzyko....