każdy tak pisze o tym prokuratorze - nie wiadomo na ile dowody są skazujące i podlegające dyskusji.
a może przydałby się po prostu artykuł w gazecie opisujący "dziwne" zachowanie spółek Krawca? wtedy może rudy zauważyłby że nazwisko jego rodziny na giełdzie jest spalone.
kontrahenci zaczęliby lepiej sprawdzać z kim się zadają.
a i może sam wywiad z zainteresowanym byłby na miejscu.
chętnie poczytam baśni c.d.