Dziś wystawiłem tak z nudów, na próbę na sprzedaż 5.000 papiera po 0.51 i coś około 6k na 0.52 (czyli wszystkie moje akcje). mysląc, że nikt tego nie tknie. I wyobraźcie sobie, że mimo tej tu ciągłej sprzedaży, ktoś łyknoł te 5 k. po 0.51. Więc natychmiast wycofałem to po 0.52. Ale może jeszcze przed odpałem odkupię te 5k po takiej samej, a może i niższej cenie. Szkoda mi tych 5k. A tak reasumując to jakaś dziwna rzecz się dzieje.Spółka jest OK ale jednak uwalili kurs malutką ilością akcji i śmieszną co za tym idzie kasą. I czychają!!! , jak hieny. Więc nie dajcie się nabrać na takie ich podchody. Ja odkupię, co mi zabrali i jeszcze będę dobierał.