Mówią w TV, że po wyborach cena litra paliwa ostro pójdzie do góry. Zatem chyba musicie wejść w jakieś dobre relacje z Drago, aby rabat dostać bo inaczej wam się tutaj biznes transportowy nie zepnie przy tych kosztach, które was dojadą po 15 października :-)))
Na Drago to wiedzą, że kryzys jest po to by akumulować surowiec, więc ciągnęli cysterny z paliwem od pewnego czasu finansując zakup dzięki dobrej koniunkturze w transporcie https://www.bankier.pl/forum/temat_breaker-one-nine-breaker-one-nine,61631343.html
Ale ostatnio cena frachtu spada co sami widzicie, więc roztropni sprzedali na górce biznes transportowy i będą niebawem na Gas Station doić biednych kierowców, którzy naiwnie wierzyli, że transport będzie się nadal opłacać i tym samym wpakowali się po uszy w leasingowane ciężarówki. A tu jak na złość przychód maleje z dnia na dzień, a koszty (w tym paliwa) będą rosnąć.
KTO MA STACJĘ BENZYNOWĄ WYGRAŁ ŻYCIE :-)
10-4, 10-4