Miało być info do końca sierpnia, że ktoś wpłaci zaliczkę na te Jankowe brednie.
I co? Infa nie ma, pieniędzy nie ma, jak zwykle.
Trolle z tutejszej gruzowni, potrafią tylko modlić się o cud, którego nie będzie.
Poczytajcie raporty 4 lata wstecz. Tu dymanie trwa od początku, a labryga leje się szerokim strumieniem.
Sumiennie pracuje tylko komornik, wyprzedając majątek spółki. Piach i łajno.