A gdyby tak hit na który czekamy, to rozwój spółki w kierunku bankowości elektronicznej... Żadnych obciążeń z tytułu kredytów frankowych, żadnych strat z tytułu wakacji kredytowych. Wejście smoka z ofertą na stałe oprocentowanie i kolejne budowanie masy klientów na przejmowaniu kredytów ze zmiennym oprocentowaniem. Millenialsi nie mają potrzeby stać w bankach, a oni są przyszłością.