O takim scenariuszu że słabo im idzie skubanie na dwóch fixach i sam chce wejść spowrotem na ciągle po to żeby w umówionych transakcjach oczywiście między swoimi słupami korzystając z dużej ilości posiadanych akcji będą chcieli bujnac kursem ale w dół sporo w dół. Może przy okazji sprzedawania z wora do wora komuś wystrzeli stoplos albo puści zwieracz i sprzeda. Co myślicie o takim wariancie. Poddaje pod dyskusję merytoryczną dyskusję...