Budimex ma 5 razy większy zyska po pierwszym półroczu i 13 raz większą kapitalizację. Tutaj 10zł powinno być "na wczoraj", tyle, że na GPW nie ma kapitału. Zagranica widzi głównie WIG 20, a polskiego kapitału jest bardzo mało. I tak to się kręci. Do tego spekulacja, spółdzielnie, cwaniaki dopełniają obraz.
Patrząc jednak na fundamenty - drugi kwartał z zyskami udowodnił, że problemem w poprzednich latach nie była spółka tylko siedlecki pisowski nominat, który spółkę mało co nie wykończył w imię partyjnego PR-u i korzyści znajomych królika. Biorąc pod uwagę ogrom nakładów jaki będzie trzeba włożyć w energetykę oraz ciągłe inwestycje infrastruktury komunikacyjnej, PXM w pewnym momencie przyszłego roku stanie się jedną z tych spółek o której będą pisać na forach takich jak to "no tyle czasu się to mieliło, takie gw no, bo przecia nie pisali o tym bez przerwy w socjalnych medyjach (a to wiadomo, że jest wyznacznik wszystkiego), a teraz w rok dało zarobić 300% - jak to się stało, kto to mógł przewidzieć?".