Taki jest wolumen obrotów akcji na rynku (bez pakietówek). To całkiem sporo, ponieważ średnia miesięczna z ostatnich dwóch lata wynosi niecał 186 k. Wzrost wolumenu obrotów jest niezaprzeczalny. Muszą zatem być powody wzrostu wolumenu obrotów oraz lkursu. Czy mogą nimi być przyszłe wyniki finansowe i dywidenda, jak marzą niektórzy na forum? Oczywiście, że nie mogą, ponieważ pierwsze znaczące pieniądze, którycgh spólka bedzie mogła uzyc do skupu akcji pojawią sie po sprzedaży Konesera. To raczej nie nastapi w tym roku, ale jeśłi, to nie wczesniej niż w 4 kwartale. Innymi słowy nabywcy akcji obecnie musieliby czekać wiele, wiele miesięcy, żeby w ogóle można było liczyć na znaczące wzrosty kursu po sprzedazy Konesera. Poza tym taki FIZ ze stajni agresywnego funduszu AF nie kupił blisko 9% akcji, żeby za rok sprzedawać je na rynku, gdy kurs urośnie o 1 czy 3 złote. Taka sprzedaż przy słabej płynności i obowiązku informacyjnym nie udałaby się żadnemu funduszowi bez sprowadzenia kursu znacząco poniżej ceny zakupu. Nie bez powodu FIZ ze stajni SF kupił 500 k akcji od Quercusa, a nie zbierał cały czas na rynku, który stawał się coraz bardziej wyprzedany. Nie uważam, żeby powodem zakupu akcji przez FIZ ze stajni AF była spodziewane, ale odległe w czasie zyski z Konesera.
Myślę, że zakupy poczynione (i cztnione nadal?) prze AgioFunds nalezy rozpatrwyac obecnie w kontekscie zakupów akcji przez członków porozumienia. Oni to przez lata sprawowali rządy w BBI kontrolująv kilka, a na koniec 14% akcji. I dopiero teraz, gdy kurs znaczaco urósl bez powodu, bo powodem nie mogą być wątpliwe sukcesy finansowe zarzadu, zaczęli akcje kupować w pakietówkach i obecnie kontrolują ok. 21% kapitału. Gdyby powodem zakupów była wola zwiększenia zaangażowania, członkowie zarzadu mieli okazje zrobić to w ostatnich 3 latach, gdy kurs akcji średnio był na poziome 4-4,50 zł, a pakiet który ostatnio zakupili, ok. 7% płacac po 6,50-6,98 za sztuke, mogli wczesniej kupić płacac średnio ok. 3,8 zł. Widzimy, że przepłacili i to znacznie. Musi zatem być powód takiej rorzutności przy zakupach akcji BBI. Tym powodem może być, tak podejrzewam, obawa o utrate władzy w wyniku wrogiego przejęcia.
Uważam, że wrogie przejęcie jest możliwe i to w ciagu najbliższych tygodni lub kilku miesięcy. Wskazuje na to właśnie znaczacy wzrost wolumenu obrotów, choć wczesniej, nawet pozytywne informacje (podpisania umowy RT, podpisanie porozumiena akcjonariuszy, spłata zadłużenia RT, pojawienie się nowego, dużego akcjonariusza) nie wywoływały wzrostu kursu, wywoływały spadki. A teraz, bez wyraźniej przyczyny kurs rośnie i to na woluemnie blisko 3x wiekszym niż średni mieięczny woluemn obrotów z ostatnich lat.
Spodziewam się w najbliższym czasie zwiększenia zaangazowania przez AF, członków zarzadu oraz pojawienia sie kolejnego akcjonaeriusza. Nie wykluczam, uwazam za prawdopodobne, że trwaja rozmowy z funduszami o sprzedaży ich akcji. Nie wykluczam równeiz, że fundusze akcji nie sprzedadzą, ale wraz z nowym, znaczacym akcjonariuszem doprowadzą do likwidacji spólki i wypłaty ok. 21 złotych na akcje, po sprzedazy aktywów i spłacie zadłużenia.
Jeśłi jednak spekulacja o wrogim przejęciu okaże sie błędna, oznaczać to będzie, że za wzrostami stoi zwykła spekuła, wówczas czekaja nas dynamiczne oraz znaczące spadki kursu na gigantycznym wolumenie. ten scenariusz uważam jednak za malo proawdopodobny, co wynika z faktu pojawienia się FIZ AF w akcjonariacie i to od razu z pakietem blisko 9%.
taka jest moja spekulacja.:)