Tyle wyniósł spadek kurs w ciągu ostatnich 12 miesięcy liczony od kursu maksymalnego do minimalnego. W tym roku spodziewam się pogłębienia spadków, zmniejszenia, istotnego, wartości księgowej, a nawet poważnych problemów z płynnością finansową spółki. Już niedługo, pod koniec stycznie, będziemy mieli prawdopodobnie poważny problem z wykupem obligacji zapadających pod koniec stycznia. W lutym problem zaostrzy się jeszcze bardziej, ponieważ do wykupienia czekają kolejne obligacje, W sumie za ok 42 mln złotych. Takich pieniędzy w kasie nie ma i nie widać pespektywy pojawienia się ich. Zadłużenie będzie rosło ponieważ na wykup obligacji trzeba się zadłużyć, prawdopodobnie u L&W, co jeszcze bardziej zmniejszy przyszłe zyski z RT, jeśli takowe w ogóle będą. Przypomnę, że wyrok sądu sprzed kilku miesięcy nie napawa optymizmem. Czy to nie z tego powodu Belgowie ociągają się z ostatecznym domknięciem transakcji nabycia udziałów, zwrotu nakładów poniesionych do tej pory przez BBI? Belgowie, w ten czy inny sposób, już pożyczyli GK BBI znacznie ponad 50 mln złotych, kolejne zwiększą jej zadłużenie. Dodatkowo BBI będzie musiało wyemitować kolejne obligacje, ponieważ prezes z kumplami nie będą tyrać za darmochę, spodziewam się nawet kolejnej kreatywności członków zarządu w dojeniu kasy spółki z gotówki. przypomnę, że członkowie zarządu od pół roku doradzają zarządom spółek zależnych za kilkaset tysięcy złotych rocznie. Osobliwie w zarządach tych spółek zależnych zasiadają członkowie zarządu BBI, a więc doradzają sobie sami, czyż nie? :)
Być może będzie tak, że trzeba będzie pożyczyć, np. od Belgów, ok. 42 mln złotych na wykup startych obligacji, oraz za chwilę wyemitować kolejne obligacje na finansowanie bieżącej aktywności spółki, której koszty ogólne zarządu wynoszą rocznie > 12 mln złotych. Czyli zadłużenie wzrośnie o np. 54 mln złotych. Papierowe jak dotąd zyski ze sprzedaży Konesera topnieją w oczach, czyż nie?
Warto przypomnieć, ze Koneser działa już od 2019 roku i jeszcze nie znalazł amatora. Czy znajdzie? Za ile? Póki co nie słychać, żeby chętny na to aktywo był, więc nie spodziewam się sprzedaży Konesera w tym roku. A co się dzieje z PS? tego też nie wiemy w szczegółach. Wiemy, że BBI odpisała kolejne miliony złotych z pożyczki udzielonej przez BBI spółce, Serenus (właściciel PS). W sumie już ponad 50% pożyczonych milionów zostało stracone. Serenus jest spółką, gdzie udziały posiadają członkowie rodzin większości członków zarządu BBI. Widzimy, że prezes z kumpami wspaniałomyślnie odpuszczają długi członkom własnych rodzin, a przecież nie są to prywatne pieniądze prezesa i kumpli.
Na ten projekt spółka musi mieć kilkanaście milionów złotych na finansowanie początkowego etapu budowy. Tych pieniędzy również w kasie nie ma, więc trzeba będzie je pożyczyć dodatkowo. Dodatkowo, ponieważ cały projekt będzie przecież finansowany kredytem bankowym, czyż nie ? Długi będą rosły, przychody będą malały, a wszystko może się skończyć utratą płynności i poważnymi problemami oraz egzekucjami komorniczymi.
Czy takiej sytuacji dziwi, że kurs akcji stracił w ubiegłym roku ok. 50%?
taka jest moja spekulacja.:)