Jak zapatrujecie się na wyniki za 3Q? Czy spółka informowała o rekordowej sprzedaży we wrześniu? Chyba nie albo mi umknęło...
Wydaje się, że kurs dyskontuje już wyniki za 3Q, które mogą być dobre ale czy pójdą za nimi odpowiednie przepływy pienięzne? Chyba właśnie pod to jest gra - kasa i jeszcze raz kasa. Pewnie spytacie po co? Ano po to, że obligi zbliżają się do wykupu i na to potrzebna jest w kasie prawidziwa gotówka a nie kasa w papierach (np. certyfikatach sekury)... Potwierdzeniem (ale to czysta spekulacja) może być nabycie nowych obligacji przez Profeskase. Profeskasa ma żywą gotówkę i obejmując obligi może to przyczynić się do wykupu pierwszych obligacji (bodajże początek listopada i grudnia).
Myślicie, że spółka będzie miała z zysków tyle kasy by odkupić zapadające obligacje?