Został już tylko miesiąc do powrotu na ciągłe, więc wszyscy chcą być gotowi i nie zostać z niczym na peronie w razie odjazdu. Ożywienie na papierze stało się faktem.
Spółka ma obecnie kapitalizację 13 milionów a kontrakty na 400 milionów. Prosto licząc, to sam zysk z tych kontraktów będzie większy niż obecna kapitalizacja. No cóż, wielkie pole do wzrostu przed BGE.
Nie wspominając o takich sprawach jak przejęcie dostawcy biomasy dla Lotosu, ogniwa i budowa biogazowni.
Parę miesięcy temu urosło od 20 groszy do 90 w tydzień.
W ile urośnie z 2 złotych do 9 ?;) Przejęcie tej firmy, przejście na ciągłe i jeszcze jakiś kontrakcik mogą być tym impulsem, który może rozpocząć kolejną wspinaczkę BGE.