Czy wy naprawdę myślicie, że Oni zarządzają firmą w oparciu o informacje zaczerpnięte z forum bankiera?
Każdy (dosłownie każdy) wie, że tu wypisujemy co chcemy (bzdury). To tak jak w pracy w biurze, trzy razy dziennie ktoś powie kawał i wracamy do swojej pracy (rozluźnieni i weseli). Dopuszcza się wtedy powiedzieć o prezesie tak i tak, a o wiceprezesie jeszcze gorzej. Można się pośmiać jakie to sprzedajemy buble, a innego dnia jakie to konkurencja sprzedaje buble, bo dziś akurat uważamy że nasze to "1 klasa". Oczywiście kolejnego dnia znów wstajemy lewą nogą i tak "w koło Wojtek"
Jeśli ktoś powołuje się na źródło: forum bankiera - to jak najszybciej trzeba go doinformować o tym jak to działa, bo jego postrzeganie rzeczywistości jest zakłamane.