Analitycy jak zawsze spóźnieni z tym co rynek wie już od dawna. Naganiali na 5,5 a teraz zauważyli że nie ma na to szans bo zyski zmaleją. Wizjonerzy po prostu. Ubranym współczuję, bo przy takiej płynności wyjść nie będzie łatwo. Ludziom którzy piszą o mega wzrostach polecam lód na czoło. Spadek zysków i bessa spowodują, że max utrzyma się w okolicy 2,5-3. Stawiam jednak