wszyscy zobaczą, że jedynym sposobem zarządu na pozyskiwanie potrzebnej do życia kasy jest emitowanie i emitowanie i tak bez końca
pieniądze akcjonariuszy przecież są najtańsze - kosztują tylko kilka obietnic i bajki o Holandii i że już tuż tuż
Jaka Holandia Panowie i Panie? przecież cały temat Holandii wyglądał jak paniczne szukanie tematu odciągającego od prawdziwych wyników i problemów, a jakby tak nie było to dlaczego nie chwalą się i zaprzeczają przypuszczeniom, że to bajka? a no dlatego, że te bajki stały się już mantrą "jest Holandia i będą inne kraje" - czytając to śmiać mi się chce przez łzy.
Firma, która we własnym mniemaniu jest wyjątkowa i niesamowita i światowa po kilku latach wytężonej pracy ma sprzedaż miesięczną na poziomie JEDNODNIOWEJ sprzedaży dobrego warzywniaka - TAK - tak to wygląda, że robią z nas przysłowiowego "tata wariata"
Zaraz odezwą się trolle, że mi płacą za te wywody - otóż nie - płacą za takie wyniki i takie efekty Zarządowi a nie mi, tylko zarząd jeszcze sobie przedłużył życie o miesiąc przesuwając publikację raportu, później będzie wielka niewiadoma
życzę wszystkim akcjonariuszom szczęścia w trafności decyzji, ja już nie wierzę, że cokolwiek pozytywnego tu się stanie