Jak pisałem wcześniej kanałem cenowym dla złota jest 1200 USD - 1400 USD. Wielokrotnie podkreślałem, że nie widzę siły do przebicia 1400 USD. W poprzednim wpisie zwróciłem uwagę, że spokojną sytuację widzę do końca września. Niestety prognoza się sprawdziła, choć spodziewałem się mniej radykalnej sytuacji i raczej spokojnego dryfowania. Dla mnie mimo wszystko długie pozycje są bardziej logiczne (co ujęciu I - IX się sprawdziło) niż krótkie ale kto powiedział, że rynek ma być logiczny. Oczywiście gwałtowne przebicie 1300 USD zmienia sytuację techniczną i zamiast rozważań z przedziału 1300 -1400 należałoby wrócić do 1200 - 1300 USD. Jest duża szansa na ruch powrotny w kierunku 1300 ale zachowałbym ostrożność ponieważ bardzo mocne wsparcie jest dopiero na 1200 USD. Zatem podsumowując złoto nadal powinno mieć presję wzrostową wewnątrz kanału 1200 - 1400 ale wydarzeń z ruchami w dół (jak widzieliśmy ostatnio) też nie można wykluczać. Pomimo takich "incydentów" nadal widzę bardziej prawdopodobne odbicia w górę niż kolejne spadki.