Dzień dobry. :)
Dziękuję za wyjaśnienia. Co do krytyki przeszłości, nie lubię się powtarzać, więc wymownie zamilknę...
A co do przyszłości, to jestem wciąż optymistą. :)
A jak akcjonariusze lubią byłego Wiceprezesa PBG zwanego Consigliere. On zdaje się jest bardzo zaangażowany w Compremum. Marku, nią bądź taki wybiórczy. Idź po całości.
Nib na prawdę nie wiesz jak Prezes Wiśniewski oszukiwał banki udało mu się nawet nabrać fundusz Pionier Pekao na emisję lipnych akcji PBG, które nie były już nic warte od kiedy wy jesteście na GPW tak się Madrycie a nic nie pamiętacie ? To było tylko 12 lat temu !!
Powiedział ci to twój kolega Szymański, który doradzał Wiśniewskiemu? Jeszcze rok temu wszyscy się tu wypierali związków z PBG i udawali, że nie wiedzą kto to Szymański. Marku, pakiecik kupiony?
Inwestorzy już dawno przestali ufać Wiśniewskiemu. Zaczęło się prawie dwa lata temu, kiedy za 108 mln zł sprzedał akcje PBG instytucjom finansowym. Sprzedawał je po 210 zł (dziś akcje kosztują 4 zł), ale inwestorzy nie zdawali sobie jeszcze sprawy, jak nierentowne są zdobyte przez PBG kontrakty drogowe. Jedną z instytucji, która dała się wtedy Wiśniewskiemu oczarować, były fundusze Pioneera należące do Pekao SA. Zwiększyły wówczas swoje zaangażowanie w spółce do 19 procent i stały się drugim po Wiśniewskim (26 proc.) akcjonariuszem.
A Wiśniewski uciekał do przodu. Nowym paliwem miało stać się przejmowane za 462 mln zł Rafako. Kredyt miało dać Pekao SA, ale w ostatniej chwili odmówiło. Trudno przesądzić, co o tym zadecydowało – czy coraz mniejsza wiarygodność Wiśniewskiego, czy zmiana nastawienia banku do sektora. Pekao okazało się na przykład największym hamulcowym w procesie ratowania innego budowlanego potentata – Polimexu. Dość, że Wiśniewski ostatecznie sfinansował przejęcie Rafako z bilansu PBG, co przyczyniło się do utraty płynności jego biznesu.
Kiedy pod koniec roku cena akcji spadła do 60 zł, bo inwestorzy uświadamiali sobie, że przelewarowana spółka może mieć problemy z regulowaniem zobowiązań, „Forbesowi” tłumaczył, że to gra na krótko funduszy, które chcą go tanio przejąć. Nie był też zainteresowany wpuszczeniem do spółki inwestorów z misją ratunkową, których polecili mu doradcy, bo musiałby zbyt tanio oddać część władzy.
To wszystko działo się przed 2012 Ciekawe czy Bin ostrzegał wtedy na forum PBG przed Wiśniewskim i szukał jego pieniędzy w funduszach Cypryjskich haha
Przeszłości się nie zmieni. Znowu nastroje pesymistyczne się przez to co było pojawiły.
To jak, widzicie szanse dla CPR? Bo widzę, że niektórzy skupować tanio akcje lubią.
Myślę, że ich cena jest nadal okazyjna, a możliwości rozwoju istnieją.
Dnia 2024-05-06 o godz. 10:30 ~Musa napisał(a): > Przeszłości się nie zmieni. Znowu nastroje pesymistyczne się przez to co było pojawiły. > > To jak, widzicie szanse dla CPR? Bo widzę, że niektórzy skupować tanio akcje lubią. > > Myślę, że ich cena jest nadal okazyjna, a możliwości rozwoju istnieją.
Musa naszych trolli spadkowych szanse Compremum tu nie interesują oni muszą grać na spadki zgodnie ze zleceniem które posiadają i tyle. A opisywana tu przez nich przeszłość PBG powinna być tam na forum i oni dobrze o tym wiedzą bo tam główny właściciel zrobił przekręty na grubą kasę a akcjonariusze z ponad 400 zł mają akcje w cenie 2 gr
Ogólnie nie lubię spekulacji, czy to na spadki, czy na wzrosty. I w jednej i w drugiej sytuacji dochodzi do zmiany kursu i to często bardzo znaczącej. Jestem za kierowaniem się analizą fundamentalną, jak badanie sprawozdań finansowych, wartości ekonomicznych z nich wynikających i wskaźników porównawczych, a analiza techniczna powinna się na tych kategoriach opierać. Gdy jest różnica między tymi wartościami, to jest albo większa szansa na wzrost kursu, albo zagrożenie jego krachem. Godną uwagi jest wycena według wartości godziwej, która powinna być najbardziej sprawiedliwa i w obecnej sytuacji Compremum myślę, że może ona oscylować wokół aktualnej wartości księgowej, lub nieco ją przewyższać, z uwzględnieniem wartości nadziei. Zaś obecna wartość rynkowa akcji jest obecnie w okolicach dołka, co potwierdza także analiza techniczna wykresu. Na podstawie tych analiz jestem optymistą, co do dalszego rozwoju CPR i wzrostu jego kursu. :)
Taka ciekawostka jak PBG bankrutował w 2012r to prezes Wiśniewski podwoił sobie wynagrodzenie:
W raporcie półrocznym, firma budowlana PBG poinformowała swoich akcjonariuszy, że były prezes spółki (zrezygnował 28 czerwca 2012 roku), Jerzy Wiśniewski, otrzymał od PBG w I półroczu 2012 roku 1,73 mln zł z tytułu wynagrodzeń. Były wiceprezes spółki (także zrezygnował 28 czerwca 2012 roku), Przemysław Szkudlarczyk, otrzymał w tym samym czasie 2,73 mln zł od PBG.
Cóż w tym dziwnego? – można zapytać. Należy przecież wynagradzać utalentowanych managerów.
Rzecz w tym, że w I półroczu 2012 roku grupa kapitałowa PBG wypracowała 1,685 MILIARDA złotych straty (efekt przede wszystkim odpisów aktualizacyjnych). W tym samym okresie kapitalizacja rynkowa PBG, a więc wartość akcji posiadanych przez akcjonariuszy spółki, spadła o 91%. W czerwcu 2012 roku spółka PBG poinformowała o złożeniu do sądu wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu.
W porównaniu z I półroczem 2011 roku zarobki byłego prezesa wzrosły o 92%, a byłego wiceprezesa niemal trzynastokrotnie.
No e wiem Bin co chcesz ugrać nazywając głównego akcjonariusza Compremum Fojta który ma 45% akcji flekiem na czyimś bucie może takie stanowiska są w Twojej firmie.
Nie udawaj tu że nic nie wiesz o tym jak Wiśniewski od 2010 do 2012 przekręcił wszystkich akcjonariuszy w tym banki na grube miliardy ... to była głośna afera i zapewniam Cię że Wiśniewski nie był niczyim flekiem to była jego firma i jego przekręty a majątek PBG jego żona może szukać na Cyprze został tam ulokowany przed końcem 2012 r. Przez Wiśniewskiego przed rozpoczęciem postępowania upadłościowego.
I nie udawaj że wtedy ktokolwiek inny był odpowiedzialny za PBG bo każdy może sobie sprawdzić jak Wiśniewski zmieniał wiceprezesów. A ta tak żalowana przez Ciebie wdowa po Wiśniewskim dobrze wie gdzie jest kasa bo była Wiceprzewodniczącym RN w PBG.
Nie bardzo rozumiem te twoje aluzja do pbg tutaj na Compremum jak akcjonariusze pbg zostali okradzeni przez Wiśniewskiego w 2012 r najpóźniej. A główny właściciel Compremum Fojt kupił spółkę Pozbud na GPW dopiero w pandemią w 2020r.
Dobrze Ci radzę zanim coś napiszesz sprawdź o czym piszesz b niektórych tu nie oszukasz są tu dłużej od Ciebie i pamiętają jak wyglądało bankructwo PBG w 2012r.
Roberto wszystkie aktualne kontrakty i czasy ich trwania znajdziesz w Informacji do bilansu i kolejnych espi chcesz inwestować sam znajdź sobie informacje.
Klasyka, pytanie o konkrety a Zakar zaczyna pływać. Pomogę ci. Nic nie mają oprócz GSMR co mogliby rozliczyć w przychodach 2024. Ta firma się nie rozwija. Bez nowych projektów, a ze starymi fantazjami ich koniec bliski
Co ma do tego bilans. Kompromitujesz się bo nie wiesz co odpowiedzieć na proste pytania: trzy kontrakty, które wymieniłeś i te z których będą przychody w 2024.
1. PKP PLK umowa pierwotna na 45 mln z serii "pracę na liniach kolejowych" razem z Alustą zł zwaloryzowaną z poszerzonym zakresem prac i przedłużona do końca I półrocza.
2. Trzy umowy na remont dworców kolejowych po kilka mln zł które się skończa w tym roku.
3. Umowa z IKS Solino na kwotę 154 mln przedłużanie było do końca połrocza.
4. Do wykonania pozostalo 17 % z 720 mln zł(bo 83% już wykonano) kontrakt Nokii na kwotę 720 mln w tym minimum 10% waloryzacji + zlecone i wykonane prace dodatkowe.
Naprawdę nie potraficie sobie tego znaleźć ?
Wygodniej jest kłamać i udawać że tego nie ma ?
Wiem wiem słuchałeś Parkieta a on przecież mówił że kompremum potrafi tylko zarabiać na projekcie cytuję: "paszcza Tamary"
Zakarku, konkrety poproszę. Ile przychodów z tych projektów w tym roku. Nie przekroczą nawet 100 mln. Solino już sprzedane w 2023, chyba że piszą nieprawdę w sprawozdaniu. Też rekordowo. Niedługo poznamy wyniki za 1 kwartał.
Roberto przecież dokładnie to samo pisaliście po wynikach za 2022 że w 2023 nie będzie już przychodów a tu proszę mamy rekordowe przychody ponad 301 mln zł z samych usług budowlanych. Ale nikt Cię tu nie trzyma możesz sprzedać akcje i kupić sobie Budimex Mirbud firm budowlanych jest sporo życzę powodzenia!!
I znowu uniki. Jak zwykle brak konkretów i odsyłanie do linków nie na temat. Wysil się i pokaż ile przychodów będzie w 2024 z wymienionych przez ciebie kontraktów. Ja twierdzę, że przychody w tym roku nie przekroczą 100 mln PLN. Pokaż, że nie mam racji. I nie pracuj po nocach. To szkodzi twojemu zdrowiu
Może i inwestorem jest lepszym ale człowiekiem na pewno nie. Agresywny, nieprzyjemny, odzywa się kiedy go nie pytają, wtrąca się nieproszony w każdą dyskusję. To nie jest miły człowiek. Mieliśmy przecież go zmienić. Mam nadzieję, że się nie wycofujesz.
Jest nieźle, a może być dużo lepiej. Cieszmy się z tego co mamy i nie zmarnujmy możliwości przed którymi stoi Polska i cały świat. Sukcesy czekają na spełnienie ich.
Dziękuję Wam Panowie.
Raczej nie mam aż takich ambicji, by rozwijać karierę polityczną, bo mogło by się to wiązać z większymi niezdrowymi działaniami przeciwko mnie. Najlepsze zarządzanie polega też czasem na tym, aby inni politycy, czy ludzie biznesu realizowali nasze i społeczności międzynarodowej cele. Ja to robię dzięki mediom społecznościowym, bardziej tradycyjnym i ogólnie internetowi. Myślę, że to jest dobry sposób komunikacji. Mam nadzieję na tego jeszcze większą skuteczność i efektywność w otaczającej nas rzeczywistości. Sam bym nie dał z tym wszystkim sobie poradzić, dlatego dzielę się swoimi pomysłami z jak największą grupą osób. Myślę, że ludzkość stoi przed wielkimi szansami i gdy podejmiemy się takich wyzwań to czekają nas czasy wspaniałej świetności i ogromnego dobrobytu. Szanse te tkwią w cyfryzacji, inteligentnym oprogramowaniu i ogólnie zrównoważonemu połączeniu natury i wysokich technologii. Co daj Boże, amen. :)
Z Bogiem jest tak, że gdy łączy się dwa minusy, to finalnie wychodzi z tego plus.
Zwykle jest też tak, że gniew mija nam przed pójściem spać. Z błędów należy wyciągnąć wnioski i starać się nie popełniać ich ponownie. Pozdrawiam i wspaniałego długiego weekendu życzę.
Dnia 2024-05-03 o godz. 16:41 ~Qbq napisał(a): > Na jakiej podstawie Binu mam wierzyć tobie i temu co piszesz, albo ma wierzyc ktokolwiek skoro napisałeś już wiele różnych bredni? Nawet jeśli to co przed chwilą napisałeś jest prawda (hipotetycznie) to ginie w jadzie twoich wielokrotnych głupich i kłamliwych wypowiedzi. Jesteś zatem niewiarygodny w 100% nawet jeśli 1% twoich wypowiedzi jest prawda. > > Pomysł zanim coś napiszesz lub powiesz, a nie myśl (czyżby?) po swoich wypowiedziach ... > > Hejka
Wystarczy, że obejrzysz ten krótki flimik. 1:05 "Zainspirowany bezkarnością Dariusz Szymański...aktywizuje operacje ze sprzeniewierzenia aktywów córki Energopol Ukraina" Warto obejrzeć cały, daje lepszy pogląd na oszusta.
Haha następny spec od PBG !!!
Parkiet też Ci odbija popatrz kiedy Wiśniewski ukradł kasę i zdeponował na Cyprze:
Z artykułu wklejonego przez Marka o Wiśniewskim:
Inwestorzy już dawno przestali ufać Wiśniewskiemu. Zaczęło się prawie dwa lata temu, kiedy za 108 mln zł sprzedał akcje PBG instytucjom finansowym. Sprzedawał je po 210 zł (dziś akcje kosztują 4 zł), ale inwestorzy nie zdawali sobie jeszcze sprawy, jak nierentowne są zdobyte przez PBG kontrakty drogowe. Jedną z instytucji, która dała się wtedy Wiśniewskiemu oczarować, były fundusze Pioneera należące do Pekao SA. Zwiększyły wówczas swoje zaangażowanie w spółce do 19 procent i stały się drugim po Wiśniewskim (26 proc.) akcjonariuszem.
A Wiśniewski uciekał do przodu. Nowym paliwem miało stać się przejmowane za 462 mln zł Rafako. Kredyt miało dać Pekao SA, ale w ostatniej chwili odmówiło. Trudno przesądzić, co o tym zadecydowało – czy coraz mniejsza wiarygodność Wiśniewskiego, czy zmiana nastawienia banku do sektora. Pekao okazało się na przykład największym hamulcowym w procesie ratowania innego budowlanego potentata – Polimexu. Dość, że Wiśniewski ostatecznie sfinansował przejęcie Rafako z bilansu PBG, co przyczyniło się do utraty płynności jego biznesu.
Kiedy pod koniec roku cena akcji spadła do 60 zł, bo inwestorzy uświadamiali sobie, że przelewarowana spółka może mieć problemy z regulowaniem zobowiązań, „Forbesowi” tłumaczył, że to gra na krótko funduszy, które chcą go tanio przejąć. Nie był też zainteresowany wpuszczeniem do spółki inwestorów z misją ratunkową, których polecili mu doradcy, bo musiałby zbyt tanio oddać część władzy.
To wszystko działo się przed 2012 Ciekawe czy Bin ostrzegał wtedy na forum PBG przed Wiśniewskim i szukał jego pieniędzy w funduszach Cypryjskich haha
Log naprawdę uważasz że wskaźnik C/WK Grahama jest wskaźnikiem dla spekulantów. No cóż Benjamina Grahama już o tym nie przekonasz ale jego naśladowców np Worrena Buffeta może jeszcze zdołasz do dzieła powiedz im żeby się nie wygłupiali i nie inwestowali w ten sposób !!
Dnia 2024-05-03 o godz. 06:16 ~Log napisał(a): > Wskaźnik płynności bieżącej spadł przez rok z 1,78 do granicznego 1,5. Ale ty trzymaj się swojego Grahama. Spekulanci lubią ten wskaźnik.
Płynność bieżąca: 2.01 ~sektor 1.86 Płynność bieżąca: wzrost o 10.21% r/r
Waren Buffet i Benjamin Graham spekulantami ??? hahaha to Bufet się ucieszy musisz go przekonać ze źle inwestuje !!
Ojcem inwestowania w wartość jest Benjamin Graham, który w 1949 roku wydał książkę „Inteligentny Inwestor”. Jego uczniem był słynny Warren Buffett, uważany za najwybitniejszego inwestora wszechczasów. W swojej publikacji Graham zawarł wiele wskazówek jak nabywać walory akcyjne.