Problemem jest to, że przez rok CL nie wiele zrobiła. Jeśli w takim tempie będą pracować to zabraknie życia Panu Wieczorkowi i nam, żeby zobaczyć chociaż jeden nowy lek na rynkach. Wręcz ma się wrażenie, że w spółce nic się nie dzieje. Być może wiele spraw jest utrzymywane w tajemnicy - z wiadomych względów.... ale minął rok i sami spbie odpowiedzcie czy nastąpił jakiś znaczący postęp z czymkolwiek ?
~phoenix ruszyła budowa, kilka państw jest rejestracja, sa dofinansowania, i spółka generuje zysk i płaci dywidendę, jest spółka prywatną, nie drukuje akcji. mi to wystarczy w zupełności
o tu panda się z Tobą zgadzam, ja mam zamrożone kilkanaście tys cln na lata i mi dynda po ile teraz lata, czasami coś dokupię, nie biorę udziału w kołkach, może na 2gim rachunku bedzie 1000 szt na obracanie i tylko by zwiększać stan posiadania