nie wiem czy te wyniki można nazwać dobrymi, spadek zobowiązań cieszy, ale jeżeli nie będzie roboty to należności też nie będzie, suma bilansowa spada, firma się powoli zwija i tyle pisałem już kiedyś, że najlepiej te oze zlikwidować, odpisy wartości z tego powodu były, pożyczek cały czas im udzielają - będą znowu kolejne odpisy od tych pożyczek, obniżają wynik całej grupy, która znowu pod kreską. najgorsze jest to, że brak jakiejkolwiek nadziei na poprawę sytuacji, myślę, że będzie jeszcze gorzej, wystarczy zobaczyć portfel zamówień w zeszłym roku i w tym roku o tej samej porze za moment spółka nie będzie miała co robić właśnie w tym raporcie portfel zamówień interesował mnie najbardziej i najbardziej zawiódł
przestaje mnie bawić siedzenie w tym marazmie, z perspektywą pogorszenia sytuacji, trzeba chyba sprzedać ze stratą i szukać innej spółki, żeby tę stratę odrobić.
No tak negatywnej oceny się nie spodziewałem. Sądziłem, że roboty mają za dużo, bo nabrali sobie w 2014 na ponad 70 mln. zł. Jak się okazało ilość nie przeniosła się na jakość (czyt. zysk). Wzrosły jedynie ryzyka związane z regulowaniem zobowiązań i wydłużył się czas konwersji gotówki. Do tego pospadały marże. Mam wrażenie, że zaczęli od tego odchodzić. Moim zdaniem powinni się trzymać tego co znają najlepiej - usługi w ciągłości przesyłu, naprawy, nawanianie, serwis. Na tym mają największą kasę. No ale z drugiej strony, trzymanie gotówki, żeby sobie potrzymać to też trochę bez sensu. No zobaczymy.
Czytając raport też zwróciłem uwagę na wydłużony czas konwersji gotówki oraz marże, a tak ponadto wiele zmian nie dostrzegłem zdając sobie sprawę ,że nie ma żadnej iskry zapalnej czy na plus czy na minus...../ dodam tylko , iż ostatnie ich wejścia.... może już nie będą zagrożeniem ....jakby sytuacja normuje się.... / Pozdrówko
Krótko mówiąc rozliczyli co się dało i ten niewielki około 2 - 3 mln. zł zysku powinni rocznie wykazywać. No zobaczymy, jak będzie z IIQ 2015 kiedy skończą im się te większe budowy. Jaki wówczas zobaczymy zysk.