"klepnięcie jakiejkolwiek decyzji jest w tej chwili po prostu formalnością?. W tej spółce obecnie jest bez znaczenia, kto i gdzie zasiada, bo do koszenia łączki każdy się nadaje, pojmujesz?"
wymienisz spółki w których te sprawy nie są "poukładane"?
złudzenia? hm być może, ale jedno wiem do tej pory nie padł żaden, ale to żaden racjonalny argument przeciwko dependziakowi.....
proszę bardzo argument: "prezesbezakcji" deklaruje w komunikacie: .....Zawarcie powyższej umowy ( ZAKUPU ŁĄCZKI ) jest bardzo ważnym elementem, przybliżającym Spółkę do rozpoczęcia nowej strategii działalności spółki związanej z zakupem i zarządzaniem nieruchomościami .....
Od kiedy Depend zamierza zarządzać tego rodzaju nieruchomościami ?
Już mi się buzia śmieje na twoje próby obrony :))))))))))))))))))))
na dzień dzisiejszy 0,24 a niedawno było 0,40 prawie 100% do odrobienia, ale to nic, niedługo będzie jeszcze mniej, ale to na pewno przed odpałem, przed końcowym info pomyślał fifafafa, wawiak, sena9, dark7, znachor na zmywaku co odrabia już straty i inni inwestorzy nie ze wsi warszawa
cześć Fifarafa, jestem na tym forum od dawna kiedyś miałem akcje dziś oczywiście nie. nie chce mi się wchodzić w pyskówki - nie lubię. ostatnio wyrastasz na największego obrońce dependa na tym forum dlatego do Ciebie kieruję pytanie. jak się czujesz jako akcjonariusz spółki gdy do RN powoływani są ludzie z takimi kwalifikacjami jak rodzina prezesa (prezesabezakcji). ? jakie jest przygotowanie tej pani do nadzorowania działań zarządu spółki która ma zarządzać nieruchomościami o wartości 200 mln$ ? przepraszam ale dla mnie to kpina. pozdrawiam
Najczęściej zatrudnia się swoich znajomych lub z rodziny dla pieniędzy a w Depend ich teraz nie ma . Czyli motyw nasuwa się sam że będą bo sorry ale w tych czasach nikt nie pracuje za darmo, nawet wolontariusze.
bez jaj ...ja i obrońca ...reaguję tylko na głupoty;) co nie ukrywam jest niezłą rozrywką w przerwach:)
szczerze mnie wybór klubowicza absolutnie nie dziwi...chciałoby się tam widzieć ludzi super kompetentnych...ale czy sami tacy zasiadają np. w radzie KGHM czy innych spółek w których sp ma spory udział?