ja tu jestem już od prawie roku... akcje zakupowałem po 1.20 uśredniłem do 1.09.. cały hajs giełdowy mam tutaj wsadzony.. mam jeszcze troche na jupiterze ale o tę spółkę się nie boje bo ma fundamenty i dobre wskaźniki... a ta ma tylko fundamenty.. powiedzmy sobie szczerze ntt jest praktycznie firma dystrybutorską... bez kontraktów i przetargów będzie kiszonka taka jak teraz. Czasami się zastanawiam co mnie skusiło by w nią wejść. Czy warto czy nie? To się okaże wtedy gdy strace lub zyskam bo jak narazie to pieniądze leżą i się mrożą.
przychody nie biora sie z powietrza, wzrost eksportu rowniez, zmalaly koszty zarzadu... co niektorzy powoli to zauwazaja a przetarg jakby wpadl to dodatkowy bonus chociaz ntt posrednio i tak w nich uczestniczy bo wspolpracuje z wieloma firmami ktore u nich zamawiaja nie tylko z gieldy co sie orientuje... poza tym jesli tak pronox mial tak odpal, odlewnie ba monari... nawet takie igroupy czy polresty maja odpaly czasem tylko ntt idzie pod prad
gdzieś ten link się już przewinął ale tak sobie myśle że przed jutrzejszym dniem warto przypomnieć!
http://wyborcza.biz/gieldy/1,101260,9588803,Beda_duze_zamowienia__Krajowy_rynek_IT_lapie_wiatr.html
"Na razie największe ożywienie zakupów po zastoju wywołanym kryzysem panuje w sprzęcie informatycznym. Według prognoz Sygnity w tym roku polskie firmy wydadzą na sprzęt aż 12,1 mld zł, czyli 13 proc. więcej niż przed rokiem. Oprogramowanie urośnie o niecałe 4 proc. (do 5,3 mld zł), ale już w kolejnym roku ma skoczyć o 9 proc. Branża informatyczna bardzo mocno odczuła skutki gwałtownego ograniczenia inwestycji przez firmy wystraszone skutkami kryzysu finansowego. W dołku kryzysu w 2009 r. rynek sprzętu, oprogramowania i usług IT skurczył się aż o 10 proc. W najbliższych latach wartość rynku ma nieustannie się zwiększać: z 27,1 mld zł w tym roku do 35,8 mld zł w 2014."