No i mamy informację........ Nie trzeba komentowac. Prawników jakich mają to widac. Gdy ktoś zwykłego wniosku nie umie złożyco zmianę statutu to życzę powodzenia w sporach z GPPI.
Data sporządzenia: 2010-04-15
Skrócona nazwa emitenta
MEWA
Nawiązując do pytań akcjonariuszy Spółki w sprawie realizacji harmonogramu tzw. resplitu akcji Spółki na podstawie uchwały nr 5 NWZ z dnia 15 lutego 2010 r. Zarząd Mewa SA informuje co następuje:
1/ Spółka obecnie uzupełnia wniosek do Sądu Rejonowego - Sądu Gospodarczego w Lublinie w sprawie rejestracji zmian w Statucie w związku z uwagami sądu do wniosku – przekazanymi Spółce w dniu 14.04.br. w Zarządzeniu z dnia 7.04.2010 r.
Ponowne złożenie wniosku do Sądu nastąpi w najbliższym czasie.
nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale jak widze tak przejaw takiego dyletanctwa, to nie moge powstrzymac mysli, ze moze wlasnie o to chodzilo aby sad zwrocil wniosek do uzupelnienia
Gdyby tak było to nie informowali by wpierw o harmonogramie. Teraz cały harmonogram szlag trafił - i wyszło na to że nie można im wierzyc.
80% głosów MEWY jest w rękach mniejszościowych akcjonariuszy, około 10% w rękach potemy i nowaka. Nie widzę jakoś by kiszka miał na tyle silną pozycje i mógł igrac sobie z akcjonariuszami. Gdyby chciał grac na czas to mógłby w ogółe nie składac wniosku. Według mnie to jest po porostu zwykły przejaw niekopetencji ze strony prawników MEWY. No chyba że oni juz maja taką startegie by każdy spór sądowy pzregrywac.... Unieważnienie uchwały - prawomocnie oddalone,
Zapłata obligacji 400 tys - nieprawomocnie zasądzone na korzyśc GPPI,
Wniosek o upadłośc - nieprawomocnie oddalony,
teraz zmiana statutu - wniosek do uzupełnienia.
Gdyby tylko raz mieli wpadke to może bym i uwierzył że to przypadek albo specjalne zachowanie, a tak to sam widzisz.
zgodnie z harmonogramem wniosek da sadu mial zostac przekazany 17 lutego, zarzadzenie o zwrocie wniosku nosi date 7 kwietnia, zatem nawet jesli wniosek zostal zarejestrowany w dniu 22-24 lutego, to wciaz mielibysmy do czynienia z okresem poltoramiesiecznym na stwierdzenie niekompletnosci/brakow formalnych wniosku, co w praktyce sadow rejestrowych jest czasem nienaturalnie dlugim, stad moje podejrzenia, ze wniosek zostal zlozony pozniej niz nakazywal harmonogram
po stronie zarzadu mewy nie dostrzegam determinacji, czy nawet zaangazowania w szybkie przeprowadzenie resplitu (przypomne wyznaczenie bardzo odleglego terminu wza w celu przeglosowania resplitu), ta decyzja mam wrazenie zostala na nich niejako wymuszona przez akcjonariuszy
Wygląda na to że teraz resplit MEWY zostanie przeprowadzony dopiero po umorzeniu akcji i oddaniu akcji GPPI. Dla GPPI to bardzo dobra informacja. Korporacyjnie wszytko bedzie jasne. 20% w wolnym obrocie, 20% w funduszach, 60% w rękach prezesów, którym najbardziej zalezy na rozwoju spółki. Takim firmom mozna zaufać
Kurs w maju bedzie sytematycznie wzrastał. Informacje będa spływać... wnet koniec postepowań, raport w którym będa widoczne pierwsze zyski z zakupionych w 2009 pakietów, i uprawomocnienie sie pozwu przeciwko MEWIE - 100ys czystego zsyku z odsetek plus 40 tys kosztów sądowych plus 400 tyś do zainwestowania na dwa lata..
Kwestia kar umownych i obligacji zostanie jeszcze do rozstrzygnięcia, ale w zasadzie gdy okaże sie że sprawozdania były ok to przesądzi jednocześnie że kary umowne też sie należą więc mamy spory zysk GPPI.
No i mamym systematyczne wzrosty. MEWA już wstrzymała resplit swoich akcji i czeka na umorzenie akcji od GPPI, więc 25 czerwca będzie "uwonienie" kursu i wracamy do wyceny godziwej dla spółki.
GPPI wygląda dobrze. Zapowiada się jeszcze lepiej.
Uzbierałem 1% akcji spółki i czekam na silne wzrosty, dokupując po trochu w razie pojawiających się okazji.
Wyniki za 1 Q należy ocenic jako bardzo dobre. Sparwozdania GPPI sa kalrowne i bardzo dobrze opisane. Wystarczy dla porównania ocenic raport GRUPYPSW. Potempa i Nowak z uwagi że odzyskają teraz akcje GPPI maja zamiar uczynic spółkę bardziej przejrzystą i wiarygodną. Każda pozycja jest wyjaśniona w raporcie. Dokładnie kiedy wliczają wierzytelnośc do zysku , że dopiero gdy jest w pełni spłącona itp.. Inne spółki z branży w ogółe tego nie wyjaśniają i podają cały czas sume posiadanych wierzytelności nawet gdy połowa z nich jest przedawniona.
Fajnie wygląda pierwszy kwartał tylko dlaczego jest taka różnica między 19 % od wyniku brutto a kwotą podatku? dlaczego w pasywach mamy rezerwę na ponad 1mln na ewentualny przyszły podatek od dochodów, które rachunkowo już zostały zaprezentowane?
Może dlatego, że zmiana polityki rachunkowości nie do końca sprawiła, że sprawozdanie jest takie klarowne. Z not wynika, że 3 mln dodatniego oszacowania aktualnego portfela wierzytelności przeszło przez wynik finansowy (czyli zasiliło przychody) a jednocześnie spółka uważa należności za stracone dopiero po 7 latach windykacji. Czy można wnioskować, że gdyby nie te wyceny to byłoby o 3 mln mniej zysku i kapitału własnego?
Do tego spółka wg not to 2 członków zarządu i 3 pracowników...
Postęp na pewno jest - raport kwartalny mówi sporo o spółce ale też zostawia trochę do domysłów. Byłoby fajnie gdyby spółka zamieściła napisany przystępnym językiem przykładowy opis księgowań bilansowych i rachunkowych nabytego portfela: jak się pokazuje w momencie zakupu w bilansie, jak na dzień bilansowy, kiedy i jak prezentowane są przychody z wyceny pakietu, kiedy i jak ewentualne przychody z wpłat, kiedy spółka dokonuje odpisów itd.