Wenezuela - jeden z krajów założycielskich OPEC - ma najwyższe udokumentowane rezerwy ropy na świecie. Ale obecnie produkuje mniej niż milion baryłek dziennie, a to odpowiada mniej niż 1 proc. globalnej produkcji - powiedział CNBC Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk duńskiej firmy A/S Global Risk Management, oferującej suługi z zakresu zarządzania ryzykiem związanym z wahaniami cen paliw. Rasmussen wskazał, że Wenezuela eksportuje ledwie połowę swojego dość skromnego urobku, czyli ok. 500 tys. baryłek dziennie. Dodatkowo atak USA na Wenezuelę miał miejsce w momencie, w którym na globalnym rynku panuje nadpodaż, a popyt jest raczej niewielki - według analityka, to standardowe okoliczności w I kwartale roku.
No i po strachu. Wszystko wraca do normy. A jak akcje nie chcą spadać, to znaczy, że będą rosły. Taka stara giełdowa zasada. Pozdrawiam tych, którym dziś udało się dokupić.