Nie pchaj się tam do pracy bo to złodziejska instytucja i dziadostwo kierownicze. Zwolnień grupowych nie ogłosili a załogę cichaczem powypieprzali na zbity łeb z dnia na dzień. Do końca nikt ci nie powie, że cie wywali. Wszyscy udaja, nawet koledzy wiedzą a ty się nie dowiesz do ostataniej chwili. miałem tak dlatego wiem.
trzymaj się od nich z daleka!!!
WZIELEM KREDYT OK PRACA BYLA RATY ZAWSZE W CZASIE NIE PIERWSZY TO BYL KREDYT WCZESNIEJSZE SPLACALEM SZYBCIEJ NIZ BYLO NA UMOWIE TERAZ OBECNIE ZOSTALEM BEZ PRACY ZONA ZATRABIA 100ZL MAMY 3 DZIECI SZKOLA OPLATY A PRACY JAK NIE MA TAK NIE MAM POLSKIE REALJA OK PRZYCHODZA UPOMNIENIA STRASZA KOMORNIKAMI MIEDZY NAMI NIC NIE MAM WSZYSTKO MA ZONA ALE NIE O TO TU CHODZI WYDZWANIAJA DO MNIE CO DZIENNIE A Z RATA SPUZNIAM SIE 2 TYFODNIE MALO CO ODBIERZECIE OD NICH TELEFON OCZYWISCIE DZWONIA Z ZASZCZEZONEGO PARODJA TAK WIEC NIE MUSICIE ODBIERAC TELEFONY KAZDE ODEBRANIE OD NICH TELEFONU KOSZTUJE NAS 10ZL!!!!!!!!! TO KRADZIERZ W BIALY DZIEN CALYMI DNIAMI Z PRZERWAMI DZWONI OD NICH TELEFON PRZERWY SA 10MINUTOWE NIE RAZ MNIEJSZE TO JEST NACHODZENIE WEDLOG POLSKIEGO PRAWA TAK MI POWIEDZIAL PRAWNIK ! NIE DAJA CZLOWIEKOWI ZYC PROSILEM NIE JEDNO KROTNIE O WSTRZYMANIE RAT NA OKRES POWIEDZMY JAK W WIEKRZOSCI NORMALNYCH BANKACH 3 MIESIACE MOWY NIE MA TAK MI PANIE ODPOWIADALY POWIEDZIALEM ZE ZONA SAMA PRACUJE A JA NIE PANI ODPOWIEDZIALA TO NIE MOJ PROBLEM JESTEM POWODZIANEM TEZ MAJA TO W DUSZY WIEC NIE POLECAM TEGO BANKU NA 100%
Kredyty brac to wiedziałeś jak?! i wtedy to co nie pomyślałeś że prace możesz stracić masz 3 dzieci a żona zarabia 1000 zł!!!!?? NIe nawiedzę takiego biadolenia!!! na każdej umowie jest tabela opłat i prowizji podpisując umowę napewno ją dostałeś i tam jest wszystko czarno na białym ile i za co płacisz, więc teraz nie płacz bo sam sobie naważyłeś piwa to teraz je wypij. Bank to nie instytucja harytatywna!! bierz sie do roboty, jak nie ma gdzie to ulotki rozdawaj albo na budowe idź a nie 3 miesiące sie obijasz
Mig jakiś Ty mądry bo pewnie siedzisz w tym bajzelu AIG i uważasz że trafiłeś do rewelacyjnej instytucji. Prawda jest taka że ten bank jest cholernie drogi, kredyt na 3 lata to około 70% wszystkich kosztów, czy to nie złodziejstwo? Mig powinieneś też wiedzieć że większość ludzi nie czyta tych waszych umów których połowa z doradców nie rozumie nie mówiąc już o szarym zwykłym człowieczku. Tak więc nie mądrzyj się tylko pomyśl jak można pomóc człowiekowi który bądź co bądź był do tej pory waszym dobrym klientem pewnie dostawał te wasze śmieszne listy z ofertą jaki to jest rewelacyjny i czego to wy mu nie proponujecie a teraz tylko komornikiem potraficie straszyć zero dobrej woli a może jakaś restrukturyzacja na dłuższy okres mniejsze raty, ale po co ruszać głową najlepiej kogoś obrażać że nie ma pracy bo ty Mig jesteś gość siedzisz w AIG i nic nie robisz tylko krytykujesz typowe!!!
Do "stałego klienta ..." jeśli tak jak piszesz dotknęła Cie powódź udaj sie do najbliższej placówki i zgłoś to. Są specjalnezasady postępowania w przypadku takich Klientów. Wiem, że one działają i ludziom naprawdę się pomaga - chęcia dobrej woli.
A jak wam idzie zbieranie emaili od ludzi co nie potrafia sie czesto podpisac albo umyc? Ja zbierałam uczciwie i był 1 na 15 wiec chyba czas wstawiac kit tak jak ze wszystkim. Bo tu nikt na gorze nie chce dobrze i uczciwie tylko ma byc iles tam procent i koniec.
he he. no wiesz. ogolnie wszystko w porzadku bedzie. taka jest oficjalna wersja. zawsze jest taka wersja. a jak bedzie naprawde to czas pokaze. mysle ze bedzie przeje*ane tylko nik nie chce o tym mowic bojac sie paralizu wywołanego buntem pracownikow. Ta firma ewidentnie służy do dymania ludzi.
w od 18 paźdz poniedziałek zwolnili wszystkich drg i nikogo o tym nawet nie poinformowali... jaki następny ruch.... kto będzie kolejny... ciekawe co oni knują... ale na pewno coś się święci
hej biorą się za region mazowiecki już zamykają placówki i zwalniają ludzi ,nie maja litości ,,,,zostawiają swoich znajomków ,,,, robi się wszystko po cichu .wpada Adm do placówki i zaprasza do siebie i wręcza wypowiedzenie ,,,,a przyczyna jest taka brak rentowności placówki ,,,,,,,,,,,,,
No niestety zwolnień ciąg dalszy... 8 placówek do likwidacji... Placówki regionalne juz wybrane. Wigili oddziałowych w tym roku nie bedzie... Kasa na ten cel "wyparowała". A pytając na co przeznaczone zostana środki z wigili otzrymujemy odpowiedź, ze takowych w ogóle nie było! Ciekawe co dalej? Jak obstawiacie? Czy mogą poczynić jeszcze większe oszczędności i cięcia kosztów? Czy za niedługo bedziemy sobie sami z domu przynosić papier toaletowy?
Dnia 2010-11-30 o godz. 21:35 ~macio napisał(a):
> 8 placówek w Polsce. A w placówkach regionalnych nie będzie
> zastępców.... Więc ciekawe co z nimi zrobią? Też zwolnią?
Nie ma reguły w sprawach zwolnień. Zastępcy kierowników są najbardziej uniwersalnymi pracownikami: wykonują obowiązki kierownika, zapieprzają na kasie lub szczerzą zęby do klientów, podpisując z nimi umowy chociażby na 500 zyli (w tym Ochrona Premium), żeby podnieść efektywność. Zarząd zwalnia tego, kogo wskaże palcem kierownik placówki. Jeśli kierownik ma swoich pupili na pewno nie skieruje swojego palucha w ich stronę. Kochani, zakupmy więc wazelinę i "zaprzyjaźnijmy" się z kierownikami!
Chyba żartujesz?!?!?!?!?!
Dla 1500 wynagrodzenia zniżyć się do lizania dupy tym nierobom ???
Po moim pieprzonym trupie!!!
W tej robocie sprzedaliśmy już swoją uczciwość, czas zachować resztkę godności
wiadomo że w sprawie zwolnień napewno decydujęce zdanie ma kierownik, dostaje wytyczne że jego placówka ma składać się z tylu osób, o dwie jest np za dużo i trzeba wybrać kogoś do zwolnienia
ale ja bym napewno się nie sprzedała, żeby chronić swój tyłek
niech zostaną wazeliniarze i niech się dobrze czują z takim kierownikiem i dalej mu słodzą
pozdrawiam wszystkich uczciwych, kompetentnych pracowników, nie kablujących, nie donoszących na innych, nie podkładających nikomu tzw. świni, którzy naprawdę się nadają do pracy z klientem i życia z drugim człowiekiem w spokoju i koleżeństwie w grupie pracowniczej
Zwolnili dyrekcję, teraz zwalniają szaraczków,a na końcu darmozjadów kierowników, którzy siedzą i nic nie robią poza roznoszeniem poczty. Jak już wszyscy "mali" znajdą pracę pozwalniają darmozjadów, ale będzie mały problem z zatrudnieniem, bo wszystko już będzie pozajmowane, a poza tym umiejętności w CV siedzenie, mobbing, roznoszenie wypowiedzeń to stanowczo za małe kwalifikacje.
NIE POLECAM pracy w AIG!!! Tu dymają ludzi jak się da, dosłownie też:) Oszukują na wszystkim i wiecznie nic niewiadomo. Jeszcze trochę i pracownicy zaczną się buntować o ile już się nie buntują.
nikomu nie polecam. jak najdalej od tej dziury.. i jeszcze zwolnia niedlugo ok 250 pracownikow. czego oczekiwac od takiego banku... praca za grosze i jeszcze strach o własną dupe... tragedia...
Pracowałam tam i na atmosferę w pracy, w większości oddziałów naprawdę nie można narzekać, ALE jak wszyscy zapewne wiedzą atmosfera między najbliższymi współpracownikami to nie wszystko. W tym banku zarabia się najmniej ze wszystkich innych,poważnie (1200-1500zł). Tylko Ci na wyższym szczeblu zarabiają więcej, nawet kilka razy więcej. W dodatku mydlą oczy pracownikom na niższych szczeblach, nigdy nie było do końca wiadomo co nas czeka, a teraz przed świętami były zwolnienia i tak nas załatwili. Z tego co wiem to nie koniec,ciąg dalszy zwolnień zapewne przypadnie na wiosnę.
Nie ma co aplikować do tego banku bo on mimo fuzji z santanderem się sypie niestety, czarno widzę jego przyszłość. Wątpię nawet w to,ze sie utrzyma;-)
Zgadzam się z mxmxmx - również nie polecam tego... CZEGOŚ, bo bankiem bym tego nie nazwała. Wśród współpracowników: fałszywe przyjaźnie, donosicielstwo, obgadywanie i brak szacunku, a w stosunku do klientów - pogarda i bezwzględne wykorzystywanie naiwności i laicyzmu. Syf, syf i jeszcze raz syf!
nie pracuję w AIG od prawie roku, sama odeszłam. Wytrzymałam ponad rok...przeszłam do prawdziwego banku, pensja 2500brutto+ profity + premia (500-2000 zł brutto co 3 m-ce), ale musiałam się wiele nauczyć, bo jak Dyrektor Oddziału usłyszał o "szerokim zakresie" produktów AIG to omal mnie śmiechem nie zabił. Ludzie w biedronce mają więcej niz Wy, dlatego uciekajcie z tej firmy. Za 1550 zł brutto to wstyd pracować...pensja minimalna wynosi obecnie 1386 zł/brutto więc pomyślcie, czy nie stać Was na więcej? Pozdrawiam tych zaj******ch ludzi tam poznanych, bo na prawdę wśród doradców i kasjerów zdarzają się złote osobowiści, kierownictwo niestety nigdy nie dostanie słowa uznania.
Warunki akceptuje każdy na początku i wtedy Ci odpowiadały, a skoro teraz w innym masz więcej to też wiesz dlaczego. Zrozum Ty i wszyscy inni to inny profil działalności i inne pieniądze.
Dnia 2011-01-13 o godz. 15:25 ~ja napisał(a):
> czy wiecie cos na temat grupowych zwolnień w AIG? Kto jest
> najbardziej zagrożony? Pracownicy FdD czy z Biura Głównego?
Przede wszystkim BG
no i co sie martwicie?
ta praca i tak juz jest nieatrakcyjna wynagrodzeniowo dla szeregowego pracownika.
Tyle czasu bez podwyzki itd Czym wy chcecie byc dla ludzi atrakcyjni zeby wypelniali dobrze swoje obowiazki Santaderoaigerze? Bo krzykiem juz wiele nie zdziałacie. Nikt sie was nie boi bo jest tak niewiele do stracenia ze krzyki o ubezpieczenia i te bezsenseowne maile moga sie jedynie spotkac ze znaczacym pukaniem w czoło.