Mam pytanie do combo. Czy pamiętasz jeszcze kanał, który wyznaczyłeś szukając dna spadków dokładnie rok temu. Ja go sobie zachowałem. Ponieważ kurs jest właśnie na górnym ograniczeniu tego kanału ciekaw jestem jak obecnie do niego podchodzisz? I jeszcze pytanie techniczne. Jakiej skali używasz. Logarytmicznej czy liniowej.
@Analityk Pamiętam i jest na moim wykresie:) Używam obu tych skal. W zależności od rozpiętości min/max cenowych w analizowanym okresie (im większa tym bardziej w kierunku log). U mnie przeważa log. Ale tu podstawą jest indywidualna praktyka. Po zagraniu setnego case'a sam to ocenisz, jak mniemam Pozdrawiam!
@Zakar Czysta AT nie bierze pod uwagę żadnych danych bieżących. Zakłada że wszystko jest na tą chwile w cenie. Poruszanie się kursu w kanale uwiarygadnia go. Jest też często skutecznym miejscem do zajmowania pozycji np. przy wybiciu (w obie strony). To dla wyznawców wyłącznie techniki. Dla osób, które stosują AT jako narzędzie pomocnicze jest po prostu jeden z dodatkowych elementów, które można (ale nie trzeba) brać pod uwagę. Pozdrawiam!
Dnia 2021-05-06 o godz. 10:47 ~combo napisał(a): > @Zakar > Czysta AT nie bierze pod uwagę żadnych danych bieżących. Zakłada że wszystko jest na tą chwile w cenie. > Poruszanie się kursu w kanale uwiarygadnia go. Jest też często skutecznym miejscem do zajmowania pozycji np. przy wybiciu (w obie strony). To dla wyznawców wyłącznie techniki. > Dla osób, które stosują AT jako narzędzie pomocnicze jest po prostu jeden z dodatkowych elementów, które można (ale nie trzeba) brać pod uwagę. > Pozdrawiam! >
No ale czasem pojawiają się nowe informacje o których nikt nie wiedział .. wtedy jak rozumiem cała analizę techniczna trzeba robić od nowa ?
@Kr Super pytanie i dotykasz w sumie sedna sprawy.
Spróbuję odpowiedzieć najlepiej jak potrafię. Stuprocentowy inwestor techniczny nie bierze pod uwagę niczego oprócz wykresu i jego analizy. Nagłe zdarzenia nie zmieniają oporów/wsparć, zasięgów i poziomów fibo, czy wyznaczonych kanałów. Technik porusza się na wykresie pomiędzy wsparciami a oporami, analizując wiele elementów. Od zachowania średnich kroczących, oscylatorów, po analizę wolumenu, czy formacji. Elementów jest mnóstwo . To jakie wybiera inwestor techniczny zależy od niego i jego warsztatu. Jeżeli nagłe zdarzenie powoduje wybicie w górę/dół z oporu lub wsparcia, technik reaguje (w większości robią to za niego automatyczne zlecenia). Jeżeli zdarzenie powoduje np. wybicie w dół, a technik ma ustawioną pozycję w górę, po prostu sprzedaje pozycje z minimalną stratą (SL) i czeka aż kurs zejdzie do niższego wsparcia. Tam czeka na sygnał ze "swojego" warsztatu (fomacje świecowe, liniowe, dywergencje, itd itp), aby ponownie zająć pozycję.
Ja kiedyś spotkałem bardzo ciekawe stwierdzenie:"Każdy system może przynosić zyski, jeśli sprzedasz odpowiednią ilość kopii" AT zainteresowała mnie kilka lat temu właśnie dlatego. Ilość inwestorów, instytucji i algorytmów, które wykorzystują AT jest przeogromna. To powoduje że warto ją brać pod uwagę. Nawet jak uważasz ją za bajer, pożywkę dla frajerów, czy "wiedzę o niczym", lub po prostu jesteś fundamentalistą, który chce zająć pozycję na wybranym walorze.
Mam nadzieję że nie pogmatwałem Ci w głowie tylko nieco rozjaśniłem:) Jakby co wal śmiało. Lubię tą dziedzinę, choć pozostaje głównie fundamentalistą. Pozdrawiam!
Combo .... to jest głupie: "Stuprocentowy inwestor techniczny nie bierze pod uwagę niczego oprócz wykresu i jego analizy." Zanim się coś zadzieje na wykresie na podstawie jakiejś informacji.. ... to szybciej przecież zadziałać na podstawie tejże informacji pod warunkiem oczywiście ze dostęp do informacji jest jawny. Jeżeli tak nie jest i ktoś wykorzystuje info poufne to oczywiście najpierw zobaczymy efekt jego działań czyli zmieni się kurs obroty itd itp .. a potem po czasie dowiemy się dlaczego wtedy AT jak najbardziej ma sens.
Nie lubię się posługiwać AT nawet jak ktoś ją dobrze przedstawi i to chyba... przez tego pana:
Nie odkryję Ameryki twierdzeniem że dostęp do informacji był, jest i będzie nierówny Daleki jestem od przekonywania Ciebie do czegokolwiek. Osobiście znam osoby, które korzystając wyłącznie z AT i posiadający niezbędną samodyscyplinę, osiągają bardzo dobre wyniki. A to nie jest głupie:)
Pana, którego zapodałeś bardziej kojarzę z tematyką manipulacji w świecie finansów, niż samą AT. Myślę, że zestawienie AT=manipulacja to krzywdzące uproszczenie. Dokładnie tak samo można byłoby zatem powiedzieć o całej giełdzie, czy szerzej o świecie finansów.