Jak myślicie ile zajmą testy kliniczne panelu Covid?
Na ile możliwe jest Waszym zdaniem że wyniki będą jeszcze w kwietniu a badania do certyfikacji zaczną się na początku maja?
Może jeszcze jaki będzie kurs na początku czerwca ? Nie zamierzam przedrzeźniać,ale nikt nie wie dopóki Zarząd nie poda informacji do publicznej wiadomości.Sama kotaminacja próbek na covid w lutym zrobiła wiele zamieszania w głowach inwestorów. Na spotkaniu w grudniu Zarzad stwierdził,że nie powinno być problemów z pozyskaniem próbek na covid. Już wielokrotnie mieliśmy do czynienia ze zbyt optymistycznym nastawieniem do szybkich badań klinicznych.Trzeba uzbroić się w cierpliwość.Nastepnego dnia po ogłoszeniu zakończenia badań klinicznych z panelem mrsa , został zgłoszony wniosek do URPL.Tak szybka reakcja to pozytyw.Wszyscy wypatrujemy pozytywnych wiadomości o badaniach...bo one postawią przysłowiową kropkę nad i.
To tyłko moja hipoteza.Mam wrażenie, że specjalnie spowolniono badanie kliniczne panelu na covid.Tzw timing dziwnie zaczyna się w momencie końca badań klinicznych panelu mrsa, a początkiem badań na panel covidowy. W trakcie rozmów z potencjalnymi nabywcami dostarczane są dane z bieżących badań , ma to utwierdzić strony co do niezwykłości produktu i budować napięcie. Wyrażenie w espi o możliwości dopuszczeniu do rozmów nowych podmiotów tylko wzmacnia przekaz . Zarząd zdaje sobie sprawę,że nie może pozwolić na blamaż w czasie badań.Sukces tylko podbije stawkę wraz z rozwojem nowych paneli . Rozmowy z pewnością weszły na wyższy etap szczegółowości po dopuszczeniu panelu mrsa na rynek. Jeżeli w lutym wykonano w tygodniu 19 próbek to zakładając podobne tempo , to powinni skończyć badania na przełomie maja i czerwca. Zarząd reżyseruje cały przebieg sytuacji, wiedzą ,że mają swoje pięć minut. Ot taka moja osobista dygresja.Zycze milego dnia.
A skąd my drobni inwestorzy mamy wiedzieć, kiedy skończą się testy kliniczne? Od 31 marca minęło już kilka tygodni. Info możliwe w każdej chwili. Wydaje mi się, że biochemicy ze Scope mieli wystarczająco dużo czasu żeby zoptymalizować panel. Cały pierwszy kwartał był dodatkowo na to, więc co do terminów nie jestem pewien, ale co do ostatecznego sukcesu badań już raczej nie mam wątpliwości. Sam komunikat o rozpoczęciu badań klinicznych z 31.03 był w swoim brzmieniu bardziej zdecydowany i pozostawiał mniej miejsca na niepewność niż poprzednie komunikaty.
Ciekawe że aktualny kurs jest niżej niż rok temu i niżej niż przez zdecydowaną większość czasu (95%) przez ostatni rok. Niżej od swojego ATH o jakieś 50%. Rynek dalej pozostaje sceptyczny, mimo faktu zarejestrowania PCR ONE tydzień temu. Według mnie to anomalia, która definitywnie skończy się z chwilą opublikowania wyników testów klinicznych na panel Covid.
Teza, że zarząd cokolwiek spowalnia żeby budować napięcie jest absurdalny. Zarząd nie traci ani godziny, zeby panel covid był gotowy jak najszybciej. Spowolnienie może wynikać i pewnie wynika z faktu, ze po pierwszych zakonczonych fiaskiem badaniach panelu musieli wszystko dopracować i poprawić, żeby było na 110% pewne. Stawka jest za duża i nie mogą dobie pozwolić na kolejny komunikat, że znowu testowali panel covid i znowu jest źle
Jest niemal pewne że tym razem badania kliniczne skończą się bez problemów.
A kurs faktycznie nisko. Tymczasem PCR ONE zacertyfikowany i do tego Bacteromic też o ile dalej. Tych postępów ostatnich w ogóle nie ma w cenie.
Pewne na 100% nic nie jest. Napisałem że niemal pewne. Argumenty jakie są na to niech każdy sobie przeczyta w tym wątku.
Mi się wydaje że rynek kompletnie zignorował taki szczegół jak podanie do wiadomości że mają już kancelarie prawną do przygotowania umowy. Do tej pory nie podawali tej informacji publicznie. Oni są znani z tego że nie nie podgrzewają nastrojów i informują tylko o faktach solidnie.