Dying Light 2 ma ponoć problemy, wieloletni pracownicy odchodzą, i żona prezesa robi tam ponoć swoje porządki, nie pamiętam gdzie to czytałem ale jeśli by nawet m8el8 wejść na gpw to bym najpierw polecał lepsze rozeznanie. To nie ta sama firma która zrobiła dying light1
Sami mówili ze rozważają wejście na giełdę, ale dopiero po wydaniu DL2.
A o problemach z grą to już słychać od dosyć dawna, i sytuacja jest identyczna jak z Cyberpunkiem 2 lata temu. Też nikt nie wierzył w "plotki" i fanboje się zaraz rzucili do obrony świętego CDProjektu, a to czy były prawdą dzisiaj każdy sam może zweryfikować.
Jak zobaczyli ile kasy można zrobić sprzedając parę procent akcji, gdy i tak ciągle będą mieć pełnię władzy to od razu chcą na giełdę. Prezes PCF sprzedał 1 mln akcji, za który dostał prawie 50 mln. Tyle to w dywidendzie przez 10 lat nie dostanie.
Takie pierdy piszą już od kilku lat, zresztą po co komu Techland jak mamy Creepy jar i wkrótce debiut Wierd Fish w obu spółkach pracują byli pracownicy Techlandu i jak widać po tej pierwszej wcale sobie źle nie radzą
Firma ktora ma problemy aby wydac gre o tym samym IP to nie wrozy nic dobrego. Tez slyszalem ze tam spory exoudus ludzi byl co najwidoczniej teraz odbija sie im czkawka.