Sami mówili ze rozważają wejście na giełdę, ale dopiero po wydaniu DL2.
A o problemach z grą to już słychać od dosyć dawna, i sytuacja jest identyczna jak z Cyberpunkiem 2 lata temu. Też nikt nie wierzył w "plotki" i fanboje się zaraz rzucili do obrony świętego CDProjektu, a to czy były prawdą dzisiaj każdy sam może zweryfikować.