• Animatorszczyzna Autor: ~swiss [89.217.162.*]
    to taka technika , ktora na gieldach kreuje plynnosc . Chodzi o to zeby z rzeczki nie zrobil sie staw ,czyli woda stojaca.
    Animator dzisiejszy , juz nie musi glowkowac. Przychodzi do pracy i wciska dwa guziki. Jeden w maszynie do kawy , drugi w compie
    wlaczajac algorytm.
    Plynnosc nalezy przy tym rozumiec umownie i z przymruzeniem oka. Na gieldach prowincjonalnych wystarcza strumyczek.
    Ten strumyczek uspokaja jednak inwestorow , ktorzy jeszcze do niedawna zajmowali sie zbieractwem i polowem . Przypomina im to niedawne czasy bowiem , gdy szum wody kolysal ich do snu i w ciezkich czasach mogli wymoczyc nozki i napic sie gdy brakowalo
    jagod i runa lesnego.
    Gdy strumyk stawal sie slyszalny, rodziny wybiegaly przed lepianke w nadzieji , ze w sieci zaplatala sie ryba.
    Od czasu do czasu , lasy sie zielenily, nastawala obfitosc i ludzie oddalali sie od zrodelka . Wtedy zazwyczaj pojawialy sie stworzenia
    wodne , ktore w spokoju mogly sie rozmnazac. Taka jest kolej rzeczy . Moral z tej historii?
    Jezeli stac nas tylko na jeden z guzikow, ktore mozemy wcisnac, niech to bedzie ten od strumyka espresso.
    Milego dnia wasza babcia A . Nima
  • Re: Animatorszczyzna Autor: ~lslslsl [171.20.68.*]
    ok
[x]
DATAWALK 0,00% 115,00 2026-07-01 17:02:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.