Albo mają taki zapie*dol w firmie, że nie zdążyliby z raportem na czwartek. Oferty pracy dalej wiszą na stronach. Raporty Nexity są bogate w treści, zawsze jest list od Prezesa itd. to wymaga pracy. Co do raportu, to jeżeli główni akcjonariusze uchwalają dla siebie (insiderów) program motywacyjny, którego warunkiem jest 100 mln zł przychodów to prędzej czy później ta liczba się pojawi.
Idę o zakład, że ten sam raport w przyszłym roku będzie już z mega przychodami. :) Ale musimy im ten rok dać. A teraz, szczególnie, że to jest roczny raport, z czasów jeszcze „nicnierobienia” everesta plus mega rozwoju struktur spółki to mam tylko nadzieję, że kosztów nie rozdmuchali na kilka baniek. I tyle. Czekam na list prezesa, będzie ważny. Jestem z Krakowa i z ciekawości przejechałem się obok ich nowej siedziby. Rewelacja. Pewnie mają masakrę z przenoszeniem. A co do terminu raportu, z którego interesuje mnie głównie list prezesa to mieliby pewnie więcej czasu tylko, że ich raport musi być przed raportem Columbusa bo są w jego „grupie”.