Ja nie mam akcji. ... Myślę Że nie trup ale spadnie trochę jeszcze. Nie wiadomo tak naprawdę co się zadzieje. Można brać ale sporo niżej. Jak ktoś ma wyżej i czas to niech trzyma. Temat trendy jakby nie było... To mówiłam ja ,owca która się nic a nic nie zna..:) A może jutro będzie szczala?
Najpierw naucz się zadawać pytania.
Reaguj a nie przewiduj,to dwa.
Naprawdę uważasz,że jakby ktoś wiedział,to leciałby z tymi rewelacjami od razu na forum?
Właśnie latają bajkopisarze)),niewiele wiedzą, ale dzielą się na forum,a im więcej paplaniny,tym mniej elementarnego pojęcia...ehehe no tak jest)))))
Ja co najwyżej sygnalizuję ceny wejścia,każdy musi sam odrobić zadanie domowe.Ciężka to praca,bo wymaga wysiłku i stresuje.Tu jest walka o pieniądze a nie centrum wsparcia,nie sądzisz?Oczywiście coś tam można pomóc,ale w zamian nie dostajesz nic,a każdy kombinuje,jak drugiego wyłuskać.
Jedni chcą coś upchnąć,więc pieją z zachwytu,albo plują jadem bo mają nadzieję odkupić jak najtaniej.I tak to...
Jej a już myślałam że to do mnie. Aż mi się wełna wyprostowała :)
Idę spać bo może jutro zaliczę kawę z pewnym prezesem spółki co tu pisałam... Muszę być przytomna.:) Ciekawe czy przyjdzie... Mam nadzieję że mu się zechce przejść 300 metrów jak już biznesy w wawie załatwia... Ale może nie przyjdzie, w końcu prezes i może nie chce się wygadać o planach...A może ma to w nosie. Ja to jestem durna, nie? Prezesów obcych zapraszam, jakby mi moi nie dokuczali :)))
Może zabrzmiało chłodno ale każdy kto ma rozum,wyciągnie wnioski,doceni I z czasem nawet podziękuje.Dzielmy się wiedzą prawdziwą,czyli poznaniem.
Dam przykład :porcelanowe figurki,uuuu,pycha,no przepyszne....
Ale czy wiecie co cukier robi z ciałem?(to samo co z zębami)
Jeśli chcecie poprobować tego dobrodziejstwa pijcie dziennie po dwa litry Coca coli zamiast wody.
A ja będę jadł tylko szpinak,jak Popej,tak te ohydne zielsko)))
No i zobaczymy,po tygodniu już będzie widać efekty.Kto jak.
Nic nie jest tym czym się wydaje.To co zdaje się dobre jest trucizną,a paskudztwo lekarstwem.
Więc zamiast pytać o poziom korekty co do grosza,nabywajcie sami umiejętności.Pytajcie mądrze a odpowiedzi sam do was przyjdą.
.A czasem z kimś.Rozumne przyciąga rozumne,a głupota chodzi w parze z
Nie umiesz się wstrzelić w naiwnością.
Jeśli nie stresujesz i przespałeś krótkoterminowy trend,przeczekaj jak masz czas,aż się skończy korekta,patrz na trend,a jak grasz nie swoim keszem to najlepsze co zrobisz to jak sprzedasz wszystko i zapomnisz o gpw.
Prawdziwe pieniądze rodzą się z pracy i dążeniu do celu.Giełda może być dodatkiem.pozdrawiam
Nie zgadzam sie. Szpinak jest pyszny, tylko trzeba umieć zrobić. A po słodkich napojach mi się jeszcze gorzej pić chce. Ja colę piję tylko jeśli jestem bardzo głodna i nie mam szansy na zjedzenie czegoś normalnego. No i jak mnie czasem żełądek boli :)))
HIHI. A najlepiej to zielona trawka, taka wyrośnięta , ale przed kwitnieniem :) A mi to BHX się koryguję, Prezia nie wudać i panika na forum??? Hihih. Ja czymam Groclinek idzie na 1,9?
W teorii,praktyka bywa zazwyczaj odmienna w swej nieprzewidywalności.No bo trudno zgadnąć jaki impuls elektromagnetyczny zagra komu w neuronach,i cały model,ba strategie całe idą w diabły.....Owce szybko się uczą))))
Czy nikt nie zauważył, że miało być MARCEPANOWE figurki????
Ach,te diabelskie chochliki.Tak się kiedyś nazywało błędy,(niezamierzone) w tekście drukowanym
A może ja zwariowałem,o co kaman)))
JA to pomyślałam ze to jakiś wyrafinowany gust... Bo my na BHX to ostatnio o jedzeniu, Fasolka po bretoński i inne wątróbki, to mi tak ... A widzę że i tu sie zaczyna o szpinaku. Pora luncha...