Według szacunkowych wyników SimFabric miał 3,5 mln zysku za 2020 rok, to dzięki IPBOX zeszli z 19% CIT do 5% CIT, a to oznacza 14% mniejszy podatek od dochodu. Czyli od 3,5 mln zł zysku nie zapłacą 0,665 mln zł podatku tylko 0,175 mln zł. A to jest oszczędność dla spółki na poziomie 0,5 mln zł. Całkiem przyzwoicie.
Zaraz zacznie rosnąć. Poza tym, jak ktoś jest akcjonariuszem na długi termin w SimFabric to powinien dokupować regularnie pakiety, tak jak to robi Przewodniczący Rady Nadzorczej. W ten sposób będzie rosło, jak będziemy dokupować. Jak spojrzy się na wykres to mamy powtórkę z pierwszych dwóch miesięcy po debiucie, gdzie kurs mielił się bardzo długo na poziomie 15-16 zł, aż w końcu wystrzelił do 100 zł. Ktoś po prostu regularnie zbierał na ustalonym poziomie. Teraz też widać, że komuś zależy na tym, żeby nie wybiło powyżej 22-25. I co kurs próbuje pójść w górę to małymi pakietami zbijany jest w dół do 20-21. Tak jak dzisiaj. Regułą też jest na SimFabric, że jak pojawiają się dobre informacje, to tutaj na forum następuje nagonka na spółkę, żeby tylko zbić kurs oszczerstwami. Dla mnie sprawa oczywista, po prostu dokupuję pakiety i czekam na wybicie, które zakładam, że nadejdzie albo po raporcie 18 marca, albo po planowanym przejściu na GPW, gdzie w spółkę będą mogły zainwestować duże TFI.
Ten kurs się tylko trzyma na ubranych którzy już spisali spółkę na straty i zostawili te akcja jak pamiątkę swojej naiwności. Po obrotach i zainteresowaniu wygląda jak trup inwestycyjny. Już widzę "duże TFI" wchodzące w taką spółkę. Nawet teraz 135 milionów capa to 5 krotne zawyżenie wartości tej firmy.
Już rośnie mimo wycia trolli spadkowych.
Sprawa jest prosta ktoś nie wierzy w spółkę niech sprzeda akcje - jeżeli jeszcze ma i idzie odpocząć gdzie indziej. Ktoś wierzy w spółkę i chce zostać na dłużej, wtedy warto dokupić nawet po 50-100 akcji, co przy zmniejszonych obrotach będzie pozytywnie wpływało na kurs. Decyzja należy do każdego indywidualnie.