Nie pamietacie tego? Przecież partner miał wyłączność. Uciekł, czy to był tylko taki blef? Szkoda że fanfary i obnoszenie się w mediach są tylko na początku - żeby zrobić podbitkę, nabrać na perspektywy, a potem pominąć milczeniem i nabrać ponownie, na nowe, lepsze.. Przypomnę o działce i rozpoczeciu inwestycji - potem cichaczem w tajemnicy przed mniejszościowymi sprzedanej, żeby było na wypłaty... dla szwagierek. DMC... memorandum ... Historia kołem się toczy w Eko... Po co sie wysilać. Kłamstw było już tyle, że poprzednie mało kto pamięta, bo już są nowe, a nowe to lepsze...
List intencyjny dotyczący sprzedaży mikrosfery,marketigu i logistyki pomiędzy Partnerem amerykańskim a Eko Export
Art. 56 ust. 1 pkt 1 Ustawy o ofercie - informacje poufne Treść raportu
W dniu dzisiejszym powzięliśmy informację o podpisaniu w dniu 27 kwietnia 2012r. przez naszego amerykańskiego Partnera listu intencyjnego. Obie umawiajace się strony w nawiązaniu do ostatniego spotkania w Warszawie ustalają co następuje : - wykorzystując wieloletnie doświadczenie Partnera amerykańskiego w procesach wydobywczych ropy naftowej i gazu łupkowego postanawiają nawiązać współpracę przy wydobyciu gazu łupkowego w Europie a szczególnie w Polsce na zastosowanie w tych procesach mikrosfery produkowanej przez Eko Export. -Eko Export będzie pomagać Partnerowi amerykańskiemu w uplasowaniu jego produktu piasku ceramicznego w procesach wydobywczych gazu łupkowego w Polsce. -Partner amerykański będzie wyłącznym przedstawicielem Eko Export w sprzedaży mikrosfery w Ameryce Północnej -Eko Export i Partner amerykański będą współpracować na bazie długoterminowej umowy i stale zwiekszajacych się ilości w sprzedaży mikrosfery na całym świecie
Na EEX pięknie tylko obietnice wychodziły. Większej rury, zakupu lagun, dywidendy, zagranicznego inwestora i wiele innych. Okazały się, jak dziadzia mówi "skrótami myślowymi" czyli bzdetami. Tu zarabia tylko rodzinka.
Tyle lat już tu siedzę, wymyśliłem plan, ze dzisiaj utnę stratę jak podejdzie pod 4,20. A tu jak zwykle, info, jednodniowy szał i powrót do bazy, tylko, że niżej...