Nie długu ale różnicy między wartością aktywów, a zobowiązaniami (tak w uproszczeniu).
Oznacza to, że każdy akcjonariusz musiałby się zrzucić dodatkowo po 15,60 na akcję aby wszyscy wierzyciele zostali zaspokojeni w pełnej wysokości.
Oczywiście dzięki wynalazkowi akcji, którego znaczenie niektórzy porównują do wynalezienia koła, akcjonariusze nie muszą dopłacać z majatku własnego i wierzyciele będą zaspokajani do wysokości aktywów spółki wedle kolejnośći dziobania.
Generalnie mamy tutaj ciekawy efekt piramidy finansowej. W Holandii podobnie handlowano tulipanami. Równie dobrze można posłużyć się instrumentem jakim są śmieciowe akcje Elektrobudowy. Kwestia konwencji.
Dnia 2021-02-16 o godz. 06:54 ~Mistrz napisał(a): > Jak ci się giełda i wynalazek akcji nie podoba to co tu robisz? Zapomniałeś jeszcze dodać hasło ,komornik dla akcjonariuszy,
Postępowanie upadłościowe jest szczególnym rodzajem egzekucji. Nic na to nie poradzę podobnie jak na to, że po zimie nastepuje wiosna.
Zgadza się ale w tym nie ma uwzględnionej kasy z orlenu. A kasa z orlenu daje 30zł na akcje i AKCJONARIUSZE rzeczywiście są na samym końcu ale dla nich też coś zostanie i podejrzewam że nie mało.