9 lutego mają być wyniki za 4 kwartał 2020 roku. Spółka podała, że umowa na stosunkowo dużą kwotę będzie wliczała się do tych wyników. Wszystko wskazuje na to, że będą więc one miały ogromny wpływ na kurs. Szczerze mówiąc wątpię, żeby po ich ogłoszeniu można było kupić akcje w przedziale 0,50-0,60 zł. Biorąc pod uwagę długookresowy trend wzrostowy i silną obronę okolic 0,50 zł, kurs może zatrzymać się w okolicy 0,65 zł. Dalszy wzrost będzie już zależny od wielkości popytu, może nawet pochodzącego od większych graczy. Z drugiej strony to tylko spekulacje i znając polską giełdę to równie dobrze wzrost może być tylko kilkuprocentowy.
Tom zawsze będzie pisał że rakieta właśnie się odpala, więc jego wpisy trzeba omijać podobnie jak te, w których ktoś pisze o nadchodzących spadkach. Prawda jest taka, że bez analizy wykresu i wiedzy na temat obecnej sytuacji z nadchodzącymi wiadomościami nie da się niczego powiedzieć. Patrząc jednak na wyżej wymienione czynniki widać bardziej pozytywną perspektywę niż ciągłe wiszenie w przedziale 0,49-0,58. Długoterminowy trend i wyniki finansowe, plus ciekawe umowy raczej do spadków się nie przyczynią.