9 lutego mają być wyniki za 4 kwartał 2020 roku. Spółka podała, że umowa na stosunkowo dużą kwotę będzie wliczała się do tych wyników. Wszystko wskazuje na to, że będą więc one miały ogromny wpływ na kurs. Szczerze mówiąc wątpię, żeby po ich ogłoszeniu można było kupić akcje w przedziale 0,50-0,60 zł. Biorąc pod uwagę długookresowy trend wzrostowy i silną obronę okolic 0,50 zł, kurs może zatrzymać się w okolicy 0,65 zł. Dalszy wzrost będzie już zależny od wielkości popytu, może nawet pochodzącego od większych graczy. Z drugiej strony to tylko spekulacje i znając polską giełdę to równie dobrze wzrost może być tylko kilkuprocentowy.