Nie wiem czy zauwazyliscie, ale kurs lecial jak rakieta, do momentu jak na firmie promocyjnym z debiutu baba wchodzi do biura, ktore jest obwieszone piorunami. Natychmiast po tym kurs troche spadl, a potem sie ustabilizowal na 36. Abstrachujac od osobistych przekonan, to dosyc oczywiste, ze jak sie gra przeciw wladzy, to mozna miec problemy, takze niezly strzal w stope, bo te akcje mogly jeszcze spokojnie rosnac do 60 zl.
Są też problemu z usługami maklerskimi. Mój mBank nie działa kompletnie i nie wiem za ile kupiłem i jaki jest kurs. :) Także może przez to nie rosnąć bo siły nabywczej nima...
Po pierwsze realizacja zysków Ci którym się to opłacało teraz, po drugie piątek ,gdzie zazwyczaj ludzie wyprzedają no to pod punkt pierwszy można podciągnąć, a zapewne nie bez znaczenia miała wspomniana awaria ,która napewno nie była bez znaczenia wystarczy wspomnieć co miało miejsce podczas dość poważnej awarii ING na początku grudnia, gdzie to jest sporo rachunków maklerskich ,a w mBanku też jest ich niemało.
Liczę ,że sytuacja w poniedziałek się zmieni i zaczną się wzrosty. Dziś przypuszczam była realizacja zysków oraz nie bez znaczenia może być awaria emaklera w mBanku ,gdzie jest sporo kont maklerskich.