Cóż, niektórzy będą się musieli bardziej pilnować. Tak przy okazji - krótki poradnik: - Jeżeli ktoś zechce napisać, że Jacek to zwykła świnia, to musi się liczyć z tym, że jeżeli nie przedstawi zdjęć Jacka zapartego czterema racicami w pozycji zanurzonego w korycie ryja (an face i z profilu) to sąd go skaże - i słusznie, bo nie wykazał czarno na białym (a jeszcze lepiej w kolorze), że Jacek to tzw. nierogacizna. Powoływanie się na argument, że przecież to i tak wszyscy wiedzą, niestety sądowi nie trafi do przekonania. Sorry, taki mamy system. Ale ... jeśli ten ktoś napisze, że ww. Jacek świnią nie jest chociaż wydymał naiwnych inwestorów posługując się jako narzędziem gwałtu rurą fi40, a następnie przed sądem wyjaśni, że poprzez słowo "wydymał" nie rozumiał czynności seksualnej tylko potoczne (i tak rozumiane na porttalu bankier.pl) niekorzystne rozporządzenie mieniem przez inwestora wprowadzonego w błąd treścią komunikatu (warunek konieczny - inaczej musielibyście udowodnić, że 1/ Jacek jest homkiem 2/ że zdalnie zdeflorował leszcza który się tylko ślepił w monitor i w żadnym momencie nikt go nie namawiał, żeby ściągnął majty) to w zasadzie możecie być pewni, że jeżeli pozywający nie nazywa się Ziobro to Sąd was nie skaże. Tu drobna uwaga od myszowatego ... - rozpiętość możliwych opinii pomiędzy taką, że Jacek jest świnią a tą, że zrobił świństwo jest naprawdę olbrzymia - w końcu ludzka wyobraźnia nie zna granic, a Jacek jak mało kto potrafi ludzi zagotować swoimi listami. Jeśli już wam się jednak trafi trafić przed oblicze wysokiego Sądu, to pamiętajcie: - wynajmijcie oblatanego w temacie prawnika (to nieco specyficzny tryb postępowania karnego, i żeby wyjść na swoje nie wystarczy mieć rację) - przyłóżcie się do swojej obrony - to postępowanie karne, więc możecie uzyskać dostęp do dokumentacji pozwanego, zrobić mu przed sądem z d. jesień średniowiecza a na koniec ... .... jeśli nie odpuścicie tak jak ja (za gratyfikacją którą uiścił pozywający mnie koncern drogowy) to sąd z urzędu powiadomi tzw. organy, że w toku przewodu ujawniono tzw czyn zabroniony objęty sankcją karną ...
A tu przeklejam z forum Fluid-a tytułem wyjaśnienia. Materiał jest prosty w przekazie i nawet komuś tak naiwnemu jak dłuterminowo zawieszony na EEX powinien rozjaśnić w głowie (chociaż głowy za to nie dam):
>>> W noc wigilijną na dworcu PKP spotyka się dwóch facetów: - Co pan taki przygnębiony święta są, trzeba się weselić. - Aaa, tragedia mnie spotkała, żona mnie zostawiła, moja firma zbankrutowała, a na dodatek ukradli mi samochód. Nic tylko się powiesić. - Ależ drogi panie jest wigilia! Tak się składa, że jestem Świętym Mikołajem. Pomogę ci. Kiedy wrócisz dziś do domu będzie na ciebie czekała piękna kochająca żona. Widzisz to Ferrari na parkingu? Jest twoje, kluczyki są w środku, a twoje konto od teraz jest zapełnione! Proszę tylko o jedno: zrób mi loda. Facet myśli: kurcze będę ustawiony do końca życia, co mi szkodzi, dobra zrobię to! Kiedy było już po wszystkim zadowolony mikołaj zapina rozporek i pyta: - Synku, ile ty masz właściwie lat? - 43 - I ty wierzysz w Świętego Mikołaja? <<<
Dnia 2020-12-21 o godz. 09:40 ~tygrys_myszowaty napisał(a): > Kiedy było już po wszystkim zadowolony mikołaj zapina rozporek i pyta: > - Synku, ile ty masz właściwie lat? > - 43 > - I ty wierzysz w Świętego Mikołaja?
I to piękne resume sytuacji zawieszonych na EEX. Może będzie jakieś odbicie z 2,50, ale czy na pewno?
tygrys, wspaniale potrafisz zniechęcić do życia i wiary w to, że nasze jelyta kiedyś wyjdą na prostą a eksporcina będzie kosztować ... 4 złote! Niestety, święta będą sino zielonkawe (metan)
Po co marudzicie ratryniarze działajcie macie przykład https://www.parkiet.com/Medycyna-i-zdrowie/312309977-Inno-Gene-Zawiadomienie--do-prokuratury.html
Dnia 2021-01-01 o godz. 23:42 ~Pit napisał(a): > Po co marudzicie ratryniarze działajcie macie przykład https://www.parkiet.com/Medycyna-i-zdrowie/312309977-Inno-Gene-Zawiadomienie--do-prokuratury.html
Kolejny dowód na to, że nie tylko zawieszeni na EEX wierzą w Świętego Mikołaja. A wystarczy jeden rzut oka na mapę aby stwierdzić, że jesteśmy po drugiej stronie Wielkiej Kałuży - i tu nikt żadnego Madoffa nie wyśle na dożywocie ...