Ten rok jest dla Dadelo bardzo udany. W pierwszych trzech kwartałach liczba zamówień była o 87 proc. większa niż przed rokiem, przychody ze sprzedaży wzrosły o 103 proc. rok do roku, skokowo zwiększyły się też zysk i rentowność. Czy nie obawia się pan, że 2021 rok – choćby z powodu wysokiej bazy odniesienia, ale też powrotu do normalności po pandemii – przyniesie wyraźne pogorszenie wyników? I że tak dobrej koniunktury na rynku rowerowym i w e-commerce, jak w 2020 r., długo nie będzie?
Nie obawiam się tego. Dużym problemem sklepów rowerowych jest obecnie brak towaru. Jest popyt na rowery, a nie ma podaży. Fabryki miały zbyt długą przerwę, aby szybko nadrobić zaległości. W 2021 r. warunki w e-commerce będą moim zdaniem jeszcze lepsze niż w tym. Skutki pandemii będą odczuwalne długo. Nie jest tak, że branże, które w trakcie kryzysu skorzystały, teraz popadną w niełaskę. Ludzie, którzy zaczęli korzystać z e-commerce, nie przestaną tego robić.
oby to sie kurrrrde tylko przelozylo na jakas lepsza sprzedaz - bo takie molochy jak jakis czas temu wchodzace na gielde Allegro, czy ostatnio coraz czesciej widoczne Answear, to oni zapewne maja swoje wlasne 'sprytne wyszukiwarki'. Chcialbym sie mylic, ale poki co to jakiegos szalu nie widac na QON wz z dobrym klimatem w e-commerce :P