Od razu widać, że to nowi dawcy kapitału się wypowiadają. Teksty jak: Ubrani wysomp Gurna perełka Widły gurne Gróbasy skupujom itd. itp. były na porządku dziennym na postach w latach 2000-2010, gdy każdy kierowca taksówki, fryzjer i in. wiedzieli (czyt. tak im się wydawało), że na giełdzie każdy głupi zarobi, a kasa tam spada z nieba. Ponieważ ortografia nie jest domeną ludzi prymitywnych, więc takie kwiatki były nagminne i weszły do kanonu inwestorów giełdowych. To gwoli informacji dla nowych inwestorów. Nie "Uczta Baltazara", sami się uczta" :-)))