Że Boruta zleciła podjęcie działań zmierzających do debiutu notowań na GPW. A tam akcje nie mogą być notowane w groszach. Tylko w złotych. Jednocześnie nie mieliśmy żadnej uchwały o resplicie. Biorąc pod uwagę, że chcą zadebiutować na GPW w 1 kwartale 2021r., czyli już za min. 1.5 miesiąca do 4.5 miesiąca. Kurs musi grubo przekraczać wartość 1zł a nawet 2zł niwelując ryzyko spadku na wartości groszowe akcji spółki.
Dnia 2020-11-17 o godz. 10:44 ~Marek napisał(a): > Że Boruta zleciła podjęcie działań zmierzających do debiutu notowań na GPW. A tam akcje nie mogą być notowane w groszach. Tylko w złotych. Jednocześnie nie mieliśmy żadnej uchwały o resplicie. Biorąc pod uwagę, że chcą zadebiutować na GPW w 1 kwartale 2021r., czyli już za min. 1.5 miesiąca do 4.5 miesiąca. Kurs musi grubo przekraczać wartość 1zł a nawet 2zł niwelując ryzyko spadku na wartości groszowe akcji spółki.
Jak wchodziły to nie były. Na pewno nie będą dopuszczać do debiutu spółek na granicy 1zł na akcję, żeby uniknąć tego typu sytuacji. Poczytaj sobie trochę na temat warunków, które mają spełniać spółki chcące zadebiutować na GPW. Piszesz głupoty. I tego synka to sobie daruj bo na giełdzie inwestowałem 27 lat temu jak było kilka półek i notowania co drugi dzień. Obrażanie i nych to nie jest element dyskusji
Właśnie obroty... Jak po publikacji wyników za kwartał to mega małe. Dlatego zgadzam się z tezą że zaniżanie kursu jest sztuczne, tylko zastanawia mnie brak zainteresowania reszty/innych inwestorów.
Jeszcze raz powtarzam. Przygotowują prospekt emisyjny bez resplitu. Przy kursie 1.20 czy 1.50 nikt im nie da zgody na debiut na GPW. A obroty, wystarczy iskierka. Zegar tyka do 1 kwartału 2021zostało 44 dni. Dlatego uważam, że nie należy panikować. Nie dajcie odebrać sobie akcji.
Ale czego przy kursie 70groszy nie wejdą na GPW? Przecież warunkiem przeniesienia notowań z NC na GPW jest kapitalizacja, która musi wynieść minimum chyba 48 mln zł, a to jest dawno spełnione. Oczywiście kurs tak czy inaczej wróci do 2 zł a maj czerwiec to będzie min. 4-5 zł, ale pisanie że warunkiem przejścia na GPW jest kurs 1-2 zł jest kłamstwem.
Nie mogą być notowania w groszach. Poczytaj sobie. Wszystkie spółki, które wchodziły na GPW musiały mieć kurs notowany w złotówkach. Potem było różnie. Nie zarzucaj innym kłamstwa zasłaniając się brakiem wiedzy
wprowadzenia oraz osiągnięciem wymaganej minimalnej kapitalizacji spółki. W przypadku przeniesienia spółki notowanej co najmniej przez 6 miesięcy na NewConnect warunek kapitalizacji wynosi 48.000.000 zł lub 12.000.000 €. Jeżeli spółka planuje bezpośrednie wejścia na GPW z pominięciem NewConnect, kapitalizacja spółki powinna wynosić odpowiednio 60.000.000 zł lub 15.000.000 €.
Emitent jest również zobowiązany do sporządzenia dokumentu informacyjnego (prospektu emisyjnego lub memorandum informacyjnego) zatwierdzanego przez KNF – taki dokument generuje dużo wyższe koszty niż przygotowanie dokumentu wymaganego na NewConnect. Ponadto akcje muszą znajdować się w posiadaniu takiej liczby akcjonariuszy, która pozwoli na kształtowanie się płynnego obrotu giełdowego.
Poza tym przejście na GPW niesie za sobą wiele nowych obowiązków informacyjnych – do tych obowiązujących na NewConnect dochodzą pełne sprawozdania kwartalne, a półroczne raporty muszą od tej pory być audytowane. Wykonywanie obowiązków informacyjnych od czasu wejścia na rynek regulowany podlega kontroli KNF, która przywiązuje także większą wagę do jakości publikowanych sprawozdań finansowych. Komisja może nałożyć na spółkę karę finansową, a w szczególnych przypadkach nawet wykluczyć z obrotu instrumenty finansowe spółki.
Jakie są zalety przejścia na główny rynek notowań?
Główną zaletą przeniesienia notowań instrumentów finansowych spółki na rynek GPW jest wspomniany wzrost prestiżu i sposobu postrzegania spółki przez inwestorów. Zdecydowanym atutem jest sama struktura inwestorów obecnych na głównym parkiecie – duża ilość inwestorów instytucjonalnych i zagranicznych pozwala na przeprowadzenie dużo większych emisji i pozyskania większej ilości kapitału. Ponadto wyższe wymogi dotyczące akcji w wolnym obrocie powodują, że wycena spółek notowanych na GPW jest dużo bardziej urealniona.
KNF zachęca spółki do reverse splitu, żeby uniknąć podwyższonych czynników ryzyka związanego z notowaniem tzw. akcji groszowych. Jak akcja jest warta 10zł to ryzyko, że spadnie na grosze jest niewielkie. A jak będzie warta np. 1.20 to jak spadnie poniżej 20 gr. to każdy wzrost o 2 gr, to jest wzrost o 10%. Jest to ograniczenie płynności i sygnał o podwyższonych czynnikach ryzyka związanych z obrotem giełdowym. Dlatego emisja musi być na bezpiecznym poziomie np. kilku złotych. Inaczej będą musieli zrobić resplit akcji, który powinni zrobić stosowną uchwałą przed przygotowaniem prospektu emisyjnego. Przy obecnym kursie 70 gr nie mają szans na zgodę wejście na GPW. Mało merytorycznie?
To nie jest moja argumentacja tylko KNF. Nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Poszukaj sobie, jest wiele publikacji m.in. na stronie Bankier.pl. Wszyscy to wiedzą, a jak chcesz się dokształcić to poszukaj sobie. Wpisz np. "akcje groszowe KNF"
Przy kilkuset mln sztuk akcji prędzej zrobią split akcji bo spółka nie jest od tego żeby manipulować przy kursie akcji a spełnić warunki jeśli takie są na gpw
Od tego są spekulanci i inni inwestorzy
Tak tylko resplit powinni zrobić wcześniej przed zleceniem działań zmierzających do debiutu notowań na GPW. Chyba liczą na wyraźny wzrost kursu grubo powyżej 1zł, może 2zł, bo inaczej całe działania są bez sensu a przy obecnym kursie szanse na zgodę zerowe
Wg mnie plan był taki. Na początku października pompowanie kursu, po to żeby Joyfix mógł uwalić kurs z wysokiego poziomu pod pożyczkę, właściwie linię pożyczkową (przy okazji Joyfix zarobił 50mln w 3 miesiące). Po uwaleniu kursu do 1.20 częściowo na słupy nastąpił ciąg dalszy czyli duszenie kursu do poziomu wstępnie uzgodnionego z Joyfix na nową emisję. Przejęcie miało być w grudniu, do końca roku więc liczy się średnia z listopada 70-80 gr za akcję. Od grudnia uwalniają kurs i następuje pompowanie ESPI pod przejęcie InventionBio i debiut na GPW (pamiętamy, że kurs ma być grubi powyżej 1zł a najlepiej 2-3zł. W grudniu Joyfix obejmuje emisję 50mln akcji po 75gr za część kasy zarobionej że zwały październikowej i pozamiatane.
A bierzesz pod uwagę z że wcale nie musi dojść do przeniesienia na główny? Co jeśli zlecenie przygotowania prospektu to była podpucha?
Tak tylko pytam w ramach dyskusji, nie mam na celu nic sugerować :)
Wieje niepewnością, zbyt bardzo Przywiazujecie sie do akcji i gracie bufetów co trzymają latami akcje, a raczej latami wiszą na hakach. Ja rozumiem tych co spekulacyjnie wchodzili po 0,81zl czyli fibo -0,61 od wzniesienia około, ale cała reszta przy tendencji do przebitych dolnych oporów którzy nie cięli strat tylko ślepo wierzą w kurs jak psu buda powyżej swojego wejścia to amatorka giełdowa. Uważam osobiście ze kurs faktycznie podejdzie na 3cią świecę, ale może to być 1,08zl, albo tylko 0,89, No największy opór w arkuszu aktualnie jest przy 1,50zl który przebije nie wiem sam co. Ogólnie to polecam wejście wszystkim aktualnie po 70 groni i niżej. Do końca roku da zarobić