Pod lupę inwestycyjną trafia dzisiaj Simfabric. Spółka charakteryzująca się szerokimi ruchami cenowymi i pomimo krótkiej historii giełdowej, bardzo dynamicznymi falami zarówno w gorę jak i w dół wykresu.
Po osiągnięciu poziomu 100zł za jedną akcję w lipcu bieżącego roku, Simfabric przeszedł w trend spadkowy, który wymknął się bykom spod kontroli i do końca października niemal wyzerował poprzednie spektakularne wzrosty. Od początku listopada obserwujemy jednak odreagowanie, które cechuje się także zwiększonymi obrotami na sesjach wzrostowych. Piątkowe „rozdanie” wyprowadzające notowania powyżej średnich kroczących, coraz mocniej sugeruje możliwą zmianę trendu i powrót do wzrostów.
Klasycznie jednak, aby zwiększyć pewność naszej inwestycji ,z zakupami zaczekamy na kolejną demonstracje siły byków i transakcji nabycia akcji dokonamy dopiero po wybiciu kursu powyżej 30zł.
Naszym poziomem ucieczki będzie strefa tuż poniżej ostatniego dołka, wytyczonego knotem świecy z 9 listopada. Jeżeli wszystko będzie szło po naszej pierwotnej myśli, do realizacji zysku według tego „pomysłu” przystąpimy w rejonie 3-krotności zakładanej straty, a więc na poziomie 62,10zł, bądź w opcji bardziej optymistycznej pod poziomem historycznych maksimów przy cenie 94,10zł.
Sim na 4h musi pokonać sma 200, ktora stanowi opór i od ktorej kurs się wczoraj odbił. Kwestia czasu. Tak samo było z sma100 ktorà pokonał. Czekamy na trwałe przebicie okolic 34.. no wreszcie coś się zadziało na walorku i mozna ponownie wejsć do gry...