1. Napompowaliście balona. Euforia pęknie. 2. Oczekiwania były dużo wyższe. widać to zarówno po wpisach przed raportem, jak i po obecnych. Totalny wysyp pozytywnych komentarzy, choć wszyscy mówili o min. 3,5 mln zysku. Jesteście tak zachwyceni, że spółka zarobiła mniej niż myśleliście? Naprawdę? Teraz boicie się spadku. Zaklinanie rzeczywistości. 3. Światowy potentat. Śladowe ilości na amazonie? Zapowiedzi wejścia do Rosji i Indii? ok, ale na jakieś sensowne przychody z tych rynków trzeba będzie poczekać kilka lat i odnieść sukces. To nie jest tak, że wejście na dany rynek oznacza sukces. Pewne są tylko koszty, a z zyskami to może być bardzo różnie. Dobrze, że firma chce się rozwijać ale na razie to tylko plany. 4. Decathlon - oczywiście dobrze, że próbują. natomiast pisanie o przełomie to chyba żart. Decathlon może uzupełnić sprzedaż, ale nigdy nie będzie liczącym się źródłem przychodów. NIGDY. 5. Pytanie podstawowe: jeśli w pandemii 3 mln to ile bez pandemii? Sprzedaż odżywek to w większości sprzedaż bezpośrednia, face to face.
Podsumowując: spółka jest ok, ale wrzućcie na luz i zejdźcie na ziemię. Pisanie o 30 złotych wyceny to zwykłe łapanie leszczy nic więcej. Spółka IMO jest wyceniana prawidłowo, choć po rozczarowujących wynikach spodziewam się spadków a później trendu bocznego. Obecna sytuacja znalazła odzwierciedlenie w kursie. Zabawy z TKO dla ubogich umysłowo tego nie zmienią.
ja jestem bardzo zadowolony z wysokości zysku, spółka stabilnie i i tak bardzo mocno wspina się w górę. Lepszy taki długofalowy wzrost niż jakieś wysoki jak na bańkach kowidowych
Bzdury Gadasz ze decathlon nie da duzych ´zyskow. Pracuje na magazynie w Lodzi i widze ile sprzedajemy Allnutrition. Ludzie teraz kupuja bardzo duzo co przelozy sie na zyski dlatego sam wzialem w piatek duzy pakiet. Fajnie mi sie uzupelni z udzialami w firmi w ktorej pracuje.
1) "Balon" - czy Ty w ogóle znasz znaczenie tego słowa, czy może raczej zasłyszałeś słówko na CDR, popłynąłeś tam z sianem i teraz krzyczysz na lewo i prawo? 2) Wysyp pozytywnych komentarzy ma świadczyć o tym, że były dużo większe oczekiwania? No to trzeba mieć wyobraźnię. Wszyscy mówili o 3.5mln? To znaczy kto, trzy osoby na krzyż z forum? Zerowa istotnosć statystyczna tak małej grupy - wnioskowanie na jej podstawie czegokolwiek świadczy tylko o poniżej przeciętnym rozwoju intelektualnym jednostki która je przeprowadza - mówiąc delikatnie oczywiście. To jakie oczekiwania miał rynek widać w kursie, była jedna osoba która się wysypała po dziewiątej, natomiast widać jasno i przejrzyście co stało się potem 3) Decathlon jako nie znaczące źródło przychodów? To jest tak nonsensowne, że szkoda to komentować 4) Większość sprzedaży odżywek w punktach stacjonarnych? Na jakiej podstawie tak sądzisz? Chyba nigdy nie kupowałeś suplementów, skoro chcesz ludziom wmówić, że konsumenci preferują iść do galerii i potem taszczyć 5-10kg różnych prochów pod pachą do domu, albo na parking samochodowy...
Podsumowując gadasz chłopie bzdury wierutne i najlepsze co można Ci powiedzieć, to polecić maść na ból D. - jest dostępna na jednym z popularnych serwisów kiedyś aukcyjnych, teraz już nieco inny profil ma, ale znajdziesz, spokojnie. Musisz znaleźć, bo musi Cię bagażnik piec sromotnie, tak właśnie my, inwestorzy, odebraliśmy Twój komentarz!
twoje wypociny, trollu, ładnie podsumował Greg, ja napiszę tylko że nie ma tu żadnej euforii, a tylko rosnące zadowolenie z coraz lepszych wyników dobrze zarządzanej spółki, która w perspektywie kolejnych kilku kwartałów może ładnie wzrosnąć bo widać że ma na siebie pomysł