Ponieważ ostatnio ktoś wspomniał o interfejsie SPOKO, odświeżam wcześniejszy wątek.
Mówiłem już wcześniej, że wysyłałem próbnie pieniądze na Filipiny i jestem być może jedyną osobą tutaj, która wysyłała przez tę aplikację pieniądze tak daleko (a chyba o to nam chodzi, chcemy, żeby SPOKO było wreszcie firmą globalną, a nie firemką dedykowaną wyłącznie pod Ukraińców pracujących w Polsce). Swoją drogą szkoda, że nikt tego nie docenił, ale wiadomo, lepiej się razem poklepywać po plecach.
Interfejs aplikacji jest beznadziejny, była cała masa komplikacji, a panie z czatu same nie orientowały się jak mogą mi pomóc. Zanim pieniądze doszły miałem 7 nieudanych prób dostarczenia przelewu. Próby przelewów były prawdziwym dramatem i tylko moja determinacja sprawiła, że to się udało. (tutaj wstawiam screena:: https://imgur.com/AXmsa7e
link)
A jeśli chodzi o aktualną liczbę klientów SPOKO, to chyba każdy widzi, że dynamika wzrostu jest bardzo niska i wydaje się nawet niższa od tego, co sama firma zakładała (w innym wątku również poruszałęm ten problem: https://www.bankier.pl/forum/temat_liczba-klientow-spoko-rzeczywistosc-a-wczesniejsze-szacunki,40687461.html). Na chłopski rozum można nawet spojrzeć na wzrosty polubień strony na facebooku lub instagramie, które są bardzo mizerne.
Pozdrawiam serdecznie.