Cześć,
Piszę ten post gdyż w lawinie wpisów typu rakieta i dno chciałbym znaleźć pewien balans, dlatego też proszę o konkretne komentarze.
1. Wyniki zostały nieco poprawione, jednak zgodnie z informacjami widniejącymi na stronie, nie ma tu aż tak dużej sieci dystrybucji jak posiadała np. krynica dla płynów, nie kojarzę też większych kluczowych umów w Q2.
2. Czy w trakcie lock down'u drastycznie wzrosła sprzedaż środków chemicznych, higienicznych itp. z portfolio Delko? W płyny do dezynfekcji krynica weszła bardzo szybko, Delko po połowie maja, początkiem marże były najwieksze. Czy ktoś jest w stanie oszacować o jakich ilościach płynu w skali miesiąca możemy myśleć? Jakieś szacunki do kosztów wytworzenia i marży?
3. Pozostałe przychody z działalności bazowej drastycznie nie wzrosły, prawdopodobnie ludzie nie zaczęli kupować 2x więcej proszków do prania itp.często były to też zapasy zrobione początkiem pandemii, co wyjaśnia peak.
Być może są na forum osoby które posiadają nieco szerszą wiedzę w zakresie dystrybucji środków tego producenta i zechcą się podzielić.
Interesująco brzmią dostawy do biur i urzędów, czy ktoś natknął się na szczegóły? Przytaczana na forum Krynica miała no umowę do ARM
Zakładam, że wyniki będą lepsze niż w roku ubiegłym, pytanie na ile uwzględniając sytuację z ostatnich miesięcy.
Krynica nie chwaliła się swoją sprzedażą w 2Q tak jak i Delko a Ty chcesz by ktoś Ci napisał o umowach i sprzedaży Delko. Poczekaj do 30 września do wyników.
Krynica pokazała umowę na dostawy do ARM NA 32 mln jak pamietam, a to już bardzo dużo. Tutaj jest większa niewiadoma i dość późne wejście w płyny do dezynfekcji
Chce tylko ustalić czy jest jakieś poparcie tych informacji. Piszesz, że towary schodziły jak bułeczki. Czy sam kupowałeś kilka razy więcej chemii do utrzymania czystości niż wcześniej? Czy pracując np. zdalnie wypływa to na zużycie chemii, czy kosmetyków? Ja bym powiedział, ze wtedy jest nawet nieco mniejsze zużycie. Nie piszę tu hejtu, ale staram się rzucić obiektywne spojrzenie i próbuję doszukać się faktów. Bardzo ciężko jest tutaj coś oszacować. Początki to był trochę strach przed brakami itp. ludzie robili zapasy. Trudno powiedzieć, czy później był aż taki wzrost. Płyny dezynfekujące miały inną specyfikę i były towarem deficytowym. Obecnie rynek jest nasycony również takimi produktami.
Jest dużo wpisów stylu wyniki pokażą. Jak dotychczas nawet jedna osoba nie chce wskazać na podstawie czego tak zakłada i kalkuluje. Skoro jest tylu pewnych, więc pewnie mają już zakupiony pakiet, dzieląc się jakimiś danymi, czy wiedzą już nic nie stracą, przeciwnie, można zyskać zaufanie dla spółki i potencjalnie wykonanej pracy. Powyższe może mieć tylko pozytywny wpływ na zainteresowanie inwestorów
Co tu czekać do 30.09..i tak wyniki beda w granicach 11-13 mln...wiecej nie da rady//Czy uwazacie czy to dużo.Cały rok 2019 było 13 mln....a tutaj zrobili w pól roku tyle co w całym 2019!!!
Według raportu za Q1, największy wzrost zysków miał miejsce na artykułach spożywczych, nie na artykułach chemicznych, czy kosmetykach. Dlatego też jestem ciekaw konkretnych informacji w kontekście płynów do dezynfekcji. Ponadto nie odnalazłem Delko w spisie produktów biobójczych.