Myślałam, że mam silne nerwy ale chyba to puszczę, z gigantyczną stratą, ale widzę, że nie da rady już tego odrobić, może za parę l, tak dać się wyrolować!!!!!!!! dziękuję
Akcje nie rozpuściły się w powietrzu tylko są w portfelach. Na tak małej spółce podbitka 30-50 % to bułka z masłem nawet dla minispekulanta. Prezes sprzedaje akcje, jak wysypie wszystko kurs wystrzeli.
Pod wzrost przychodów, zysków i EBITDA. Grubas odebrał od prezesa po ustalonej cenie i teraz będzie zbierał aż was wyleszczy. Duże prawdopodobieństwo wejście grubszego inwestora. Więc przestańcie płakać, załóżcie pampersy i ............ czekajcie a będzie wam wynagrodzone.
A skąd niby masz w głowie jakiegoś wyimaginowanego grubasa? Chyba, że patrząc w lustro.
Teorie masz ciekawą. Ludziska mają akcje. Komosiński upycha setki tysięcy sztuk na otwartym rynku, nie konkretnemu inwestorowi tylko na rynku, a więc każdy je może kupić. ...., tak przy okazji, jak sobie wyobrażasz grubasa, który kupi od właściciela prawie 1 mln akcji po cenie 60-90 gr wiedząc, że zaraz to spadnie, bo ssanie się skończy? Normalne "grubas" dogaduje się z delikwentem i poza rynkiem dochodzi do transakcji zbycia całego pakietu. Koniec, kropka. Nie ma zabawy, nie ma prowizji dla biura maklerskiego, nie ma niebezpieczeństwa, że inny cwaniak przejmie część takiego pakietu. I uwaga, najważniejsze!!! Cena po jakiej "grubas" kupuje jest mniejsza lub zdecydowanie mniejsza od rynkowej, a sprzedający nie musi siedzieć przed ekranem monitora i wystawiać zlecenia.
Jak Komosiński upcha pakiet, którego chce się pozbyć, to jak zapakowana po uszy ulica ma się niby rzucić na akcje, żeby wywindować kurs w niebiosa? No chyba tylko po to by spełnić Twoje brednie-przepowiednie.
Takie farmazony, to możesz wciskać leszczom................. i tylko leszczom. Choć z drugiej strony takich, widać tu nie brakuje :)
Ty swoje ja swoje. Zobacz co zrobili niedawno na Millenium. Też mogli sprzedać w pakietach ale tego nie zrobili. Gdyby grubas wziął Comeco w pakiecie to kurs dzisiaj byłby 3 zł. I niestety nie udałoby się odleszczyć ulicy z akcji. Pożyjemy zobaczymy.Ja będę dobierał na różnych poziomach. A totalny atak na tą spółkę utrwala mnie w przekonaniu, że mam rację.