miałem akcje, sprzedałem jak dowiedziałem się o tym, że pracownicy - handlowcy przechodzą do innych firm z branży. Podobno sytuacja nie wygląda na taką jak maluje zarząd. Może moje obawy są na wyrost ale sprzedałem, parę zloty zarobiłem i pewnie bym to zostawił bo kupiłem patrząc na stabilny wzrost ale te informacje zmieniły moje plany co do akcji autopartnera
nie określaj mnie w ten sposób jak mnie nie znasz. Miałem okazję rozmawiać z kimś z tej branży, kto siedzi w tym od lat. Dowiedziałem się, sprzedałem akcje, podzieliłem się na forum. Do niczego nie namawiam. Nie mówię, że na pewno mam rację i może stracę na swojej decyzji, ale człowiek, z którym rozmawiałem raczej wie co się dzieje
Nic to nie mówi też mam kolegę co odszedł z innej bardziej znanej do mniej znanej z tej branży. Znam też takiego co odszedł z firmy produkcyjnej (3zmiany) i wszedł do tej branży i się cieszy bo kasa lepsza i nie musi pracować na nocki i na normy.
Konkretów zdradzał nie będę, kazdy ma swoje informacje, ale Twój wywód po pierwsze brzmi jak trolling. Ja Ci powiem, ze w każdej branży jest rotacja miedzy firmami, bo często tylko w ten sposób jesteś w stanie negocjować lepsze warunki. I to takie nasze, ludzkie, docenisz dopiero jak stracisz. „Taki mamy klimat” w wiekszosci branz. Znam osobiście typka (programista), który odszedl z firmy mając netto 19k, poszedł za 22,5k, ale przy okazji każdego spotkania powtarza, ze nie jest tak fajnie jak było u nas, nie jest tak profesjonalnie, nikt się nie liczy z tobą tylko hajs ma się zgadzać...tylko kasa lepsza.
No to tak się składa, że ja PRACUJĘ w branży, a nie tylko "mam okazję rozmawiać" z jakimś tajemniczym kimś i transfery w branży są normalne. Od nas jeden pracownik odszedł do konkurencji, a inny do producenta. Z kolei do nas przyszło dwóch handlowców z jeszcze innych firm. Żaden z transferów, o których pisze nie miał związku z APR tak poprostu jest. Liczących się graczy na poziomie jest raptem kilku, al branża dość trudna i specyficzna, więc się ludzi wita z otwartymi ramionami.
Dla kontrastu napisze, że u mnie jakoś miesiąc/ półtora temu pojawiły się dwa samochody autopartnera (jeden dostawczy i jeden przedstawiciela), których wcześniej nie widziałem, więc jak na moje oko firma się rozwija.