Silne impulsy wzrostowe nie powodują podaży. Na spadkach nie ma sprzedających.Wygląda na to, że spółka bezleszczowa. Wymyślili ciekawy segment, czyli gry dla dzieci oparte na Disney. Koszy niewielkie, a możliwość hitu duża. Abstrahuję od tego, czy przedsięwzięcie realizują geniusze, czy złodzieje. Złodziej też musi mieć element geniusza. Przedsięwzięcie nabrało rozpędu i jeśli okaże się klapą, to będziemy mieć okazję sprzedaży akcji w przedziale 20-30 zł. Nie omawiam sytuacji, jeśli któraś gra okaże się hitem. Ja tu jestem od 0,89. Przy wzroście w okolice 5 zł sprzedałem 10%. Przy wzroście w okolice 10 zł sprzedałem również 10%. Co dalej?
Chociaż konczysz pytaniem to przynajmniej wiem o co Ci chodzi. Innych jakoś nie kumam. Dzieki Defenetre. Trochę mnie uspokoiłeś:))
Co dalej: Myślę ze w Twoim przypadku cokolwiek sie wydarzy w przyszłości, szkoda by było teraz sprzedac. A jak Ty myslisz?
Przy okazji: "globalny debiut gry Taffy: Feed the Kitty odbędzie się za kilka tygodni". Tak to określono nie precyzując, czy będzie to w sierpniu.Na razie sierpniowego terminu nie odwołano. Drugą sprawą jest fakt, że główni akcjonariusze mają całkowitą kontrolę nad kursem akcji. Musi dziać się coś wyjątkowego, aby skłonić dużą grupę ludzi do kupna akcji. Na razie nic takiego nie działo się.