Zaliczyliśmy rekordową recesję. Spadek PKB, itd. Teraz rynek zacznie się odbudowywać. Ci, którzy wylecieli będą brać kredyty na rozkręcenie biznesów. Stany kończą dodruk, co za tym idzie też inne kraje skończą, żeby regulować kurs walut. Moim zdaniem po wakacjach banki ruszą z kopyta... a są w mocnej przecenie. Nie wiem jak wasze zdanie na ten temat.
Zgadzam się z twoim twierdzeniem. Banki pomimo kilku negatywnych czynników wpływających na nie są na mocno zaniżonym kursie. Jeżeli nastąpi odbicie to myśle ze będzie to wkrótce i gwałtownie poprzez dużych inwestorów.
Daj spokój... Jaki czas na Banki?. Zawyzone kryteria kredytów. Za tym idzie mniejsza ilość udzielanych. Ludzie dostatniej żyją. Bank nie jest już pępkiem świata. Każdy Bank wręcz walczy o klienta... To już nie są czasy banków.
Porównajmy jeszcze taki XTB, broker, który potrafi się wybić na giełdzie tylko dlatego, że jest brokerem, pokazując ilość nowych kont brokerskich i dochody z prowizji od operacji giełdowych. Przecież taki mbank i inne banki, też pełnią funkcję brokera i też trzepią niezłą kasę, z zysku z obrotów. Tyle, że się tym po prostu nie chwalą i kurs tak nie szaleje.
Banki nie zarabiają tyle kasy co market makerzy niestety. Sam mam konto w domu maklerskim w mbanku oraz xtb i ostatnio to na tym drugim rachunku dużo więcej handluje ze względu na dużo większy wybór instrumentów.