• Psy szczekają... Autor: ~led [83.24.140.*]
    Karawana jedzie dalej. I tyle w temacie.

    Wszyscy, którzy mówią, że ten papier wart jest 4 zł zupełnie nie znają realiów startupów. Zatrzymaliście się w latach 80. XX wieku, gdzie kluczowe przy wycenie były zupełnie inne czynniki niż obecnie.

    Do zobaczenia przy 500 PLN buahahahaha
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Wodzu [94.254.207.*]
    500 to półmetek
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Obserwator [89.64.22.*]
    Do kolegi ~led
    Jakie wg Ciebie czynniki są brane obecnie przy wycenie startapów?
    Mi się wydaje, że wzrost przychodów z perspektywą późniejszej optymalizacji kosztów w wyniku efektu skali.

    Jeżeli dodasz przychody za 4 ostatnie kwartały masz 4 593 000 zł przychodu. Jeżeli zoptymalizujesz wszystkie koszty i nic nie wydasz to w spółce pozostanie nie więcej niż powyższa kwota - czy tak?

    Idąc dalej odnośnie startupów i technologii - na czym polega przewaga technologiczna rozwiązania Datawalk? Ktoś zna? Ktoś z wypowiadających się na tym forum jest w stanie merytorycznie, technicznie wytłumaczyć? Chętnie bym poznał, ponieważ ciężko o precyzyjne wyjaśnienie we wszystkich materiałach promocyjnych. Gdzieś było wspomniane o big data, szybkim wyszukiwaniu powiązań, itp? Naprawdę dzisiejsze rowiązania tego nie umożliwiają? Są wolniejsze? Ile wolniejsze i które z rozwiązań?

    Idąc jeszcze dalej - kontrakty dla nawiększych spółek: Jak uważasz, co jest największym wyzwaniem dla startupu i przy tak strategicznej współpracy? Wg. mnie support i gwarancja jakości/stabilności. Ile osób musi być zaangażowanych do obsługi zgłoszeń klienta? Jakie gwarancje i kary umowne przewiduje umowa o współpracy?

    Kolejne pytanie - jaki jest model biznesowy? Subskrypcja czy sprzedaż licencji wieczystej? Ostatni komunikat dotyczący sprzedaży licencji wieczystej podniósł wycenę spółki o 100mln zł " Zamówienie dotyczy sprzedaży licencji wieczystej do United States Department of Homeland Security Customs and Border Protection (“DHS/CBP”)."

    Czy ktoś z Was opisujący "ochy i achy" zna przewagi technologiczne i jest w stanie merytorycznie je uzasadnić? Czy ktoś widział kiedykolwiek proces sprzedaży, a przede wszystkim obsługi posprzedażowej produktu IT dla tak dużych podmiotów, chociażby na rynku lokalnym?

    Powiem Wam, że 4,6 mln to jest kosz rzędu 13 programistów na kontrakcie rocznym w Polsce (nie porównując już do USA), czyli 2-3 zespoły scrumowe, dla takiego dużego klienta to jedna osoba powinna być dostępna full time do przyjmowania zgłoszeń, a co dopiero mowa o ich naprawie i SLA.

     
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Skin [31.60.58.*]
    Pitolisz jak Balcerowicz w latach 90 ! Mów po polsku a nie udajesz fafarafa! Pozdro i więcej luzu!
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Skin [31.60.58.*]
    To było oczywiście do tego obserwatora!
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Obserwator [89.64.22.*]
    Do kolegi Skin

    Sądząc po komentarzu raczej nie zastanawiałeś się bardziej nad produktem i modelem sprzedaży, a przyjąłeś strategię
    "łutututu i lecimi w kosmos!".
    Ja jestem wyluzowany bo nie inwestowałem, interesuję się branżą w której działa Datawalk i obserwuję z czystej ciekawości, ponieważ branża wydaje się być ciekawa. Ale mimo perspektywicznej branży giełda wydaje się widzieć coś znacznie więcej niż opisują to fakty i modele wyceny podobnych spółek. Zastanawiam się co, dlatego pytam.

    Na ten moment widzę duże poparcie na forum dla dalszych wzrostów, jak wnioskuję - jeżeli ktoś zainwestował to chce zarobić, więc popiera wszystkie pozytywne z jego punktu widzenia komentarze, nawet niezbyt merytoryczne w stylu "lecimy na 1000 bo Google jest wyceniane na X, a jedna i druga spółka analizuje dane".

    Dla tych którzy przyjęli strategię "łutututu" i zastanawiają się jak zinterpretować tego posta - powinnieście dać mi łapkę w dół, bo niepotrzebnie pytam o szczegóły.

  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Skin [31.60.3.*]
    Ach! A ty dalej swoje !obserwator ja tu akurat chwilowo poczytać z nudów w biurze ! I mam gdzieś co kto myśli! A tylko głupi się kieruje tym forum! I opiniami innych szczególnie z takich stron jak ta ! Ja nawet przyjacielowi bym nie powiedział kupuj albo sprzedaj!
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Obserwator [89.64.22.*]
    Do: Skin

    Dałem łapkę w górę :) Miłego dnia!
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~De [89.64.25.*]
    Ciemna maso tyle umiesz odpisac ...bo nie masz zielonego pojecia o czym czlowiek pisze.
  • brawo trafiłeś w punkt Autor: ~PRAWDA [95.216.35.*]
    to jest zwykła mania spekulacyjna, nie ma fundamentów, konkretów, jest tylko oczekiwanie na zwyżkę kursu niepoparte ekonomicznymi przesłankami


    a najlepsze jest to, że firma nie podaje konrketów co do swojego systemu i nikt nie wie tak naprawdę na czym polega ich mityczna działalność tzn, że ludzie pakują w to coś oszczędności swojego życia ale nie wiedzą co kupują


    obserwuje sobie kurs i wygląda na to,że arkusz zleceń modyfikowany przez jakieś algorytmy, zlecenia się pojawiają znikają wygląda na dwóch dużegych grubasów którzy przerzucają pomiędzy sobą pakiety akcji aby wywołać wrażenie ruchu


    np wczoraj zbierali na dole i sztucznie wywindowali kurs na 220 ściągając zlecenia po 200 a realnie kupując małe pakieciki po 20 i tam odbyła się dystrybucja, przy czym wtedy pokazana cena była +18% i przyciągała jak magnes leszcza z ulicy, na koniec sesji zjechali w dół


    dzisiaj ten sam schemat, windowanie kursu wyżej i dystrybucja a nóż ktoś kupi bo przecież codziennie na plusie, obstawiam pod koniec sesji zjazd w dół


    zobaczymy czy się mylę ale popytu tutaj już realnego za bardzo nie ma tylko jeszcze jakieś zagubione duszyczki postanowiły trochę stracić
  • Re: brawo trafiłeś w punkt Autor: ~Alejandro [5.173.243.*]
    Kolego Prawda, piszący z Finlandii, masz duże zacietrzewienie, ale argumenty niemerytoryczne. Brakuje Ci wiedzy o spółce i jej modelu, dlatego oceniasz po historii, wystarczy poczekać do kilku najbliższych raportów kwartalnych, ale wtedy to będzie sprzedaż faktów, a nie kupowanie plotek
  • Re: brawo trafiłeś w punkt Autor: ~jah [185.135.2.*]
    już tu tacy byli...
    wielu...
    podobne komentarze, pytania - pojawiały się wielokrotnie w bardzo charakterystycznych momentach....

    proponuję ZAWSZE jedno proste rozwiązanie:

    umawiasz się, jedziesz do Wrocławia, widzisz, rozmawiasz, zadajesz pytania...
    proste ?...

    P.S - jak pytasz - to pytaj...nie sugeruj, nie kładź tez, tym bardziej negtywnych....(bo czuć z takich postów - konkretne zamierzenia)...
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~led [83.24.140.*]
    Cześć Obserwator!

    Dzięki za merytoryczny post. Już spieszę z odpowiedzią na Twoje wątpliwości.

    Przy wycenie startupów bierze się pod uwagę przede wszystkim potencjał produktu / usługi jaki świadczy dana firma. Przede wszystkim trzeba patrzeć na możliwości skalowania, konkurencję, niszę rynkową, ale też na sposób zarządzania spółką.

    Datawalk póki co kokosów nie zarobiło, ALE:
    - ich produkt jest skalowalny;
    - znaleźli niszę rynkową;
    - są w stanie konkurować z największymi w tej branży, co potwierdzili wygryzając IBMa i Palantira;
    - zarząd racjonalnie (moim zdaniem) kieruje spółką, m. in. rozumieją, że nie można przeinwestować w zespoły sprzedażowe. Mówią - dokończcie te i te leady, to zrobimy nowy zespół sprzedażowy.

    Dodatkowo, lejek sprzedażowy, jaki zaprezentowali w ostatnim raporcie, pokazuje, że ich przychody z kwartału na kwartał gwałtownie będą rosły, co zresztą potwierdzają coraz większe kontrakty i klienci.

    Ostatnie 4 kwartały sumarycznie jeszcze nie są bardzo miarodajne, gdyż większość kasy z tych "dużych kontraktów" dopiero będzie spływała (co potwierdza chociażby lejek sprzedażowy).

    Technicznie niestety nie wiem na czym dokładnie polega rozwiązanie Datawalk (poza filmikami z YT), ale fakt, że zdobywają kontrakty z DoJ, amerykańską armią czy ostatnio z dep. of Homeland Security dowodzi, że ich rozwiązanie jest konkurencyjne w porównaniu do innych rozwiązań

    Otóż rozwiązanie Datawalk wymaga znacznie mniej pracy niż w przypadku Palantira lub IBM. Datawalk to produkt COTS. Spółka twierdzi, że pojedyncze wdrożenie to kilka osobomiesięcy, podczas gdy u konkurencji nakłady na wdrożenie są większe. Dzięki temu Datawalk może oferować niższe ceny i wygrywać przetargi.

    Podeślę Ci link do prezentacji z GPW Innovation Days, gdzie jest dużo ciekawostek. Oczywiście to nie wszystko, o czym prezes mówił, ale zawsze coś: link (jest też gdzieś tu na bankeirze temat, gdzie pisałem jakieś ciekawostki z tej konferencji).

    Model biznesowy zależy od klienta. Niektórzy wolą zakupić licencję wieczystą, żeby później mniej płacić (ale trzeba na początek więcej wyłożyć), podczas gdy inni wolą płacić regularną subskrypcję (może kiedyś przekonają się do licencji wieczystej?). Klient nasz pan.

    Owszem, uważam że ostatni komunikat został przyjęty aż zbyt optymistycznie (nie dziwi, że poleciała korekta). Ale taka informacja utwierdza inwestorów, że inwestycja w DAT wiąże się z coraz mniejszym ryzykiem. Czyli ten kontrakt sam w sobie z pewnością nie jest wart te 100 mln, ale udowadnia, że produkt jest gotowy, dobry i konkurencyjny, a w konsekwencji akcje Datawalk stają się mniej ryzykownym ulokowaniem środków niż dotychczas.

    4,6 mln to tylko początek, Obserwatorze. Oni się dopiero rozkręcają.

    Pomijam już w tym poście kwestię potencjalnego przejęcia, bo to rozmowa na osobny wątek.
    Bardzo polecam Ci poczytać ich IPO, jeśli masz wątpliwości. Powinno to rozjaśnić nieco ich strategię.

    Pozdrawiam serdecznie i dzięki za zadawanie rozsądnych pytań. Przepraszam za potencjalnie chaotyczny post, ale dziś byłem mocno zabiegany, a jeszcze chcę obejrzeć meczyk, a chciałem Ci odpisać jeszcze dzisiaj.
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~pikuś [31.60.116.*]
    nie złe podsumowanie ale .. szkoda prądu nie komentować zgłaszać niech się bankier nimi zajmuje.
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Alex [188.146.234.*]
    Dnia 2020-08-14 o godz. 21:26 ~led napisał(a):
    > Cześć Obserwator!
    >
    > Dzięki za merytoryczny post. Już spieszę z odpowiedzią na Twoje wątpliwości.
    >
    > Przy wycenie startupów bierze się pod uwagę przede wszystkim potencjał produktu / usługi jaki świadczy dana firma. Przede wszystkim trzeba patrzeć na możliwości skalowania, konkurencję, niszę rynkową, ale też na sposób zarządzania spółką.
    >
    > Datawalk póki co kokosów nie zarobiło, ALE:
    > - ich produkt jest skalowalny;
    > - znaleźli niszę rynkową;
    > - są w stanie konkurować z największymi w tej branży, co potwierdzili wygryzając IBMa i Palantira;
    > - zarząd racjonalnie (moim zdaniem) kieruje spółką, m. in. rozumieją, że nie można przeinwestować w zespoły sprzedażowe. Mówią - dokończcie te i te leady, to zrobimy nowy zespół sprzedażowy.
    >
    > Dodatkowo, lejek sprzedażowy, jaki zaprezentowali w ostatnim raporcie, pokazuje, że ich przychody z kwartału na kwartał gwałtownie będą rosły, co zresztą potwierdzają coraz większe kontrakty i klienci.
    >
    > Ostatnie 4 kwartały sumarycznie jeszcze nie są bardzo miarodajne, gdyż większość kasy z tych "dużych kontraktów" dopiero będzie spływała (co potwierdza chociażby lejek sprzedażowy).
    >
    > Technicznie niestety nie wiem na czym dokładnie polega rozwiązanie Datawalk (poza filmikami z YT), ale fakt, że zdobywają kontrakty z DoJ, amerykańską armią czy ostatnio z dep. of Homeland Security dowodzi, że ich rozwiązanie jest konkurencyjne w porównaniu do innych rozwiązań
    >
    > Otóż rozwiązanie Datawalk wymaga znacznie mniej pracy niż w przypadku Palantira lub IBM. Datawalk to produkt COTS. Spółka twierdzi, że pojedyncze wdrożenie to kilka osobomiesięcy, podczas gdy u konkurencji nakłady na wdrożenie są większe. Dzięki temu Datawalk może oferować niższe ceny i wygrywać przetargi.
    >
    > Podeślę Ci link do prezentacji z GPW Innovation Days, gdzie jest dużo ciekawostek. Oczywiście to nie wszystko, o czym prezes mówił, ale zawsze coś: link (jest też gdzieś tu na bankeirze temat, gdzie pisałem jakieś ciekawostki z tej konferencji).
    >
    > Model biznesowy zależy od klienta. Niektórzy wolą zakupić licencję wieczystą, żeby później mniej płacić (ale trzeba na początek więcej wyłożyć), podczas gdy inni wolą płacić regularną subskrypcję (może kiedyś przekonają się do licencji wieczystej?). Klient nasz pan.
    >
    > Owszem, uważam że ostatni komunikat został przyjęty aż zbyt optymistycznie (nie dziwi, że poleciała korekta). Ale taka informacja utwierdza inwestorów, że inwestycja w DAT wiąże się z coraz mniejszym ryzykiem. Czyli ten kontrakt sam w sobie z pewnością nie jest wart te 100 mln, ale udowadnia, że produkt jest gotowy, dobry i konkurencyjny, a w konsekwencji akcje Datawalk stają się mniej ryzykownym ulokowaniem środków niż dotychczas.
    >
    > 4,6 mln to tylko początek, Obserwatorze. Oni się dopiero rozkręcają.
    >
    > Pomijam już w tym poście kwestię potencjalnego przejęcia, bo to rozmowa na osobny wątek.
    > Bardzo polecam Ci poczytać ich IPO, jeśli masz wątpliwości. Powinno to rozjaśnić nieco ich strategię.
    >
    > Pozdrawiam serdecznie i dzięki za zadawanie rozsądnych pytań. Przepraszam za potencjalnie chaotyczny post, ale dziś byłem mocno zabiegany, a jeszcze chcę obejrzeć meczyk, a chciałem Ci odpisać jeszcze dzisiaj.

    Wiemy o tym wszyscy ale nam chodzi o to że
    Generalnie ślepo wierzysz w to że spółka która nigdy nie potrafiła zarobić nagle zacznie pokazywać setki milionów zysku jak CD projekt co by uzasadniło cenę ich akcji.
    Generalnie to obstawiasz taką kartę jak w kasynie
    Kontakty o których wspominasz, nie mają kwot, nie da się ich potwierdzić.

    A najgorsze jest w tym to że próbujesz przekonywać do tego kasynowego zakładu innych gdzie masz 1% szansę powodzenia

    I o to tu chodzi
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~led [83.24.140.*]
    Stawiasz CD Projekt jako przykład prawidłowo wycenionej spółki, podczas gdy widzisz... ja się trzymam od niej z daleka, gdyż uważam ją za bańkę.

    Przecież ja nie mówię, że DATAWALK to pewna inwestycja. Uważam jedynie, że ma olbrzymi potencjał i wierzę, że jest w stanie zagrozić konkurencji rynkowej. Wiadomo, że mają póki co niewielkie przychody, ale nie oczekuje się od nich dużych przychodów na tym etapie rozwoju. Póki co wszystko idzie zgodnie z założeniami, a nawet powyżej oczekiwań, biorąc pod uwagę jakość kontraktów.
    Szukasz potwierdzenia kontraktów na stronach rządowych - nie znam się na prawie amerykańskim i nie wiem jakie obowiązki mają ichniejsze agencje, ale zarzucanie Datawalk, że podają informacje z d... jest co najmniej niepoważne. Z pewnością podmioty wytoczyłyby im proces, gdyby były to fejkowe informacje.

    Póki co przekonałem do inwestycji w DAT jedną osobę (podczas gdy była warta jeszcze 40 PLN) i cóż mogę powiedzieć... Jest mi wdzięczna :D
    Na tym forum nikogo nie mam zamiaru przekonywać do zakupu DAT. Nie obchodzą mnie finanse innych ludzi.
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~pazdzioch [79.191.6.*]
    no tak jak was czytam to widze przyszłych bankrutów ------------oczywiscie jezeli w pore nie uciekniecie z tego okretu ,inna rzecz jak uciec jak 1000szt to strata 20procent
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Wodzu [5.173.224.*]
    Przekonaliście mnie. W poniedziałek rzucam swoje 10 tysięcy akcji, które trzymam od 23 zł. Nie chcę zostać bankrutem!!!
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Mimak [5.173.176.*]
    Otóż to I jeszcze wybudujmy im pomnik za to że nas ratują :)
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Mimi [91.192.165.*]
    10 tysięcy akcji to nie dasz rady z tego wyjść jak w arkuszu było przed spadkami 10 tysięcy akcji na kupnie ale dołożyli do 20 tysięcy ale i tak duża część po cenach które cię nie satysfakcjonują
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~swiss [89.217.173.*]
    Wiesz. A nie zastanawiales sie ,ze ktos nie zamierza w najblizszym czasie wychodzic.Wejsc,wyjsc,wejsc,wyjsc..po jaka choler...moglbys wytlumaczyc? I nie dotyczy to tylko tej spolki.Tak " inwestuja" rekiny z 5 000 zeta..i pod koniec roku po takich wejsciach
    -wyjsciach wychodza na Zablodzkich
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Kil [5.173.128.*]
    Mam wrażenie ze podobnie będzie z Planet b2b
    Ich rynkiem nr 1 jest USA i tam się będą rozwijać razem ze spółka która maja w stanach
    Tam jest największy e-commerce
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~swiss [89.217.173.*]
    Ok,ok. wielu probowalo w usa.sam fakt nie oznacza jeszcze sukcesu.Piecko ,ktory napisal ten program ( to wtedy zaczalem sie nimi interesowac) zostal wtedy uznany przez ludzi MIT za najbardziej innowacyjnego autora software wsrod informatykow przed 35 rokiem zycia.Tak za friko MIT takich wyroznien nie przyznaje..po latach jest potwierdzenie
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Bs [188.147.43.*]
    Nie tlumacz im tego swiss. Po co strzepic jezyk. Kazdy kto ma choc troche oleju w glowie bedzie trzymal akcje az do finału
[x]
DATAWALK 0,00% 115,00 2026-07-01 17:02:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.